Rzuca się - przyjaciel zwiedzie. Byli w stanie odeprzeć bandę szczekających czworonogów - do sukcesu. Zabiłeś psa, który rzucił się na ciebie - zwracaj uwagę na zdrowie. Sonnik Miller . Widząc, że rzuca się na ciebie wielki czarny pies - na zdradę ukochanej osoby.
Raz na jakiś czas podejdź do niego z psim smakołykiem i wręcz mu. W ten sposób nauczysz go, że nie masz zamiaru przeszkadzać mu podczas odpoczynku. Zdarza się, że pies warczy i gryzie właściciela ze strachu. Taką sytuację można zaobserwować m.in. w sylwestra, gdy puszczane są fajerwerki. Niektóre czworonogi nie radzą sobie z
Gdy po dzielnicy biega duży pies bez smyczy i kagańca, nie tylko mieszkańcy są bezradni, bywa, że służby też. Co robić w takich sytuacjach? Pan Marek mieszka na Dolnym Mieście w Gdańsku. W piątkowy wieczór wyszedł na spacer ze swoim psem, niewielkim yorkshire terrierem. Spacerowali po okolicach ul. Reduta Dzik , gdy jego pupila zaatakował inny, znacznie większy pies. Biegający bez opieki owczarek kaukaski jednym mocnym ugryzieniem spowodował takie rany u yorka, że trzeba było go Marek poinformował o zdarzeniu policję oraz naszą To nie pierwszy atak w wykonaniu tego psa. Jego właściciel nie pilnuje go należycie, pies biega swobodnie. Jest postrachem okolicy, a mieszkańcy nie bardzo wiedzą, jak sobie z nim poradzić - opowiadał się na spotkanie. Na miejscu miał zjawić się także dzielnicowy w towarzystwie inspektora z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, by sprawdzić, w jakich warunkach na co dzień przebywa owczarek. Przyjechaliśmy na miejsce chwilę wcześniej i chwilę potem z klatki schodowej przy ul. Chłodnej 9 wybiegł wielki pies. Bez kagańca i smyczy pobiegł w kierunku ul. Reduta Dzik , gdzie na naszych oczach zaatakował innego psa, prowadzonego na smyczy przez matkę z dzieckiem. Szarpanina trwała kilka chwil, ale na odgłos klaksonu naszego samochodu zwierzę się spłoszyło i nie doszło do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami: Nie mogę odebrać tego psaNa miejscu była inspektor TOnZ, która miała ocenić, czy nad psem sprawowana jest odpowiednia opieka. Choć widziała to, co my, uznała, że nie ma podstaw do Warunki, w jakich mieszkają właściciela psa nie są najlepsze, ale pies wygląda na zadbanego. Właściciel podpisał oświadczenie, że codziennie przez dwa tygodnie będzie doprowadzał psa do lecznicy przy ul. Kartuskiej na kontrole - mówi inspektor Hanna Nowotarska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, która kilka godzin później z własnej kieszeni opłaciła pobyt czworonoga w lecznicy na pięć dni. Chodziło o to, by pies nie wrócił na Dolne Miasto, gdzie mógłby zostać zlinczowany. Okoliczni mieszkańcy uznali bowiem, że mają dość zwierzęcia, którego właściciel nie jest w stanie psa z Dolnego Miasta nie jest odosobniony. Z podobnymi sytuacjami możemy się spotkać w każdej dzielnicy Trójmiasta. Co robić, gdy pies stwarza zagrożenie dla innych zwierząt, a nawet ludzi?Wyjaśnia Wojciech Siółkowski z gdańskiej Straży Miejskiej:- Osoby zaniepokojone zachowaniem pozostawionego bez nadzoru psa mogą dochodzić swoich praw przed sądem na drodze postępowania cywilnego. Zgodnie z uprawnieniami, w przypadku psów biegających bez nadzoru, strażnicy miejscy mogą korzystać z dwóch podstaw 10a ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt zabrania puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. W przypadku nałożenia kary za to wykroczenie sąd może orzec przepadek natomiast właściciel (opiekun) puszczonego bez nadzoru psa jest znany, to na podstawie art. 77 Kodeksu wykroczeń można ukarać go mandatem w wysokości od 50 do 250 złotych. A gdy kara ta okaże się nieskuteczna, w przypadku kolejnych interwencji straż miejska lub policja może skierować do sądu wniosek o ukaranie przypadku, kiedy pies zagraża bezpieczeństwu ludzi lub innych zwierząt w okolicy, powinniśmy niezwłocznie zadzwonić na Osoba, która sprawuje opiekę nad zwierzęciem, odpowiada za spowodowanie obrażeń ciała u innej osoby, wywołane zachowaniem zwierzęcia - mówi mł. asp. Lucyna Rekowska, Komenda Miejska Policji w zwierzę można odebrać właścicielom? Tylko wtedy, gdy zagraża mu bezpośrednie Jeśli chodzi o zabranie psa z domu, to przewiduje to ustawa o ochronie zwierząt. Działa to tylko i wyłącznie w przypadku, kiedy zwierzę przetrzymywane jest w złych warunkach i jest zaniedbane. Taką decyzję może podjąć wójt czy prezydent miasta na wniosek policji, powiatowego lekarza weterynarii, straży miejskiej czy organizacji działających na rzecz dobra zwierząt. Następnie decyzja jest kierowana do kolegium odwoławczego i stamtąd do sądu. Jeśli w ciągu trzech miesięcy sąd wyda decyzję podtrzymującą, następuje zabranie zwierzęcia - mówi Piotr Jeliński, powiatowy lekarz weterynarii, który nadmienia, że od razu psa można zabrać tylko wtedy, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie jego życia. Natomiast kiedy pies stanowi zagrożenie dla innych zwierząt czy ludzi, musi interweniować policja, są na to przepisy o wykroczeniach i przepisy karne.
Pies, który warczy na swojego właściciela, prędzej czy później ugryzie, pytanie brzmi, kto i kiedy. Warczenie na właściciela można wytłumaczyć trzema globalnymi przyczynami: Słabej jakości, bezmyślne hodowla. Łamać zasady trzymanie psa, zwłaszcza w młodym wieku – nieświadome nakłanianie do agresji, brak socjalizacji
Mieszkańcy osiedla na warszawskim Natolinie nie mogą czuć się bezpiecznie ze swoimi psami. Tylko od początku tego roku szalejący w okolicy agresywny pies, japoński mastiff, pogryzł już cztery inne czworonogi. Właściciel mastiffa zdaje się nie dostrzegać zawsze wygląda przerażająco. Masywny pies rzuca się na innego, z reguły mniejszego, który zajmuje się swoimi sprawami lub wręcz stoi przy nodze mężczyzna strzelił do psa, był pod wpływem alkoholuCZYTAJ DALEJDantejskie sceny średnio co dwa miesiąceSpacer zamienia się w walkę o życie: mastiff gryzie ofiarę, szarpie, osiedle wypełnia żałosny skowyt psa i wrzaski jego właściciela. Potem poszkodowany zwierzak trafia do weterynarza, przechodzi operację, która kosztuje czasem tysiące złotych, długo dochodzi do siebie, a na jego psychice zostają trwałe paru miesiącach sytuacja powtarza się i następuje kolejny atak. Agresywny pies tylko od początku tego roku pogryzł już dotkliwie cztery inne."Akurat ten pies tak ma"Dziennikarze portalu Halo Ursynów dotarli do właściciela agresywnego mastiffa i zapytali go, dlaczego dochodzi do napadów na inne Dziecko wyszło z psem na spacer, ale pies mu się urwał. Mnie nie było przy tej sytuacji - tłumaczy mężczyzna. - Akurat ten pies tak ma, że jak inny szczeka, to reaguje. To jest rasa taka, a nie wiadomo, czy agresywny pies jest rasowy, ale wygląda jak tosa inu, czyli japoński mastiff, zwierzę z natury odważne i bojowo nastawione, obronne. Właściciel psa podkreśla, że jego akurat zwierzę zawsze się słucha i najwyraźniej ataki są winą dziecka. Świadkowie twierdzą, że pies już co najmniej dwa razy wyrwał się synowi właściciela i pogryzł inne zwierzęta. Tylko dlaczego w takim razie dziecko nadal wyprowadza psa, skoro wiadomo, że nie ma nad nim kontroli? Świadkowie dodają, że od ostatniego ataku pies nadal nie nosi kagańca, choć właściciel twierdzi co innego. - Czy trzeba będzie ataku na dziecko, by ktoś wreszcie coś zrobił z tym psem? - pyta jedna z mieszkanek osiedla w rozmowie z bezradnaChoć sprawę agresywnego psa zgłoszono na policję i straż miejską, chwilowo nic nie da się zrobić. Gdyby właściciel został przyłapany na gorącym uczynku i doszłoby do kolejnego ataku przez zaniedbanie bezpieczeństwa, mógłby dostać mandat. Teraz jednak właściciele pogryzionych psów mogą tylko zakładać przeciw niemu sprawy cywilne i domagać się odszkodowania za leczenie swych nakazuje stosować środki ostrożności adekwatne do charakteru każdego psa. Wydaje się, że skoro pies już cztery razy pogryzł inne zwierzęta, to trzeba zakładać mu kaganiec. Jednak filozofia "ten pies już tak ma" stoi na przeszkodzie uznaniu racji innych i troski o bezpieczeństwo sąsiadów i ich Halo UrsynówSprawdź swoją wiedzę o psach!Pytanie 1 z 9W jaki sposób pies widzi kolory?Dołącz do nasJeśli chcesz przedstawić nam swojego pupila lub masz ciekawą historię związaną ze zwierzęciem do opowiedzenia, napisz do nas na redakcja@ Pamiętaj też o dołączeniu do naszej grupy na Facebooku, gdzie możesz spotkać innych miłośników zwierząt - Kochamy Zwierzęta. Bądź z nami!Floryda: turyści nie mogli uwierzyć, co aligator zrobił z ich cennym dronem. Z paszczy buchał mu dymLuizjana zmaga się ze skutkami przejścia huraganu Ida. Ratownicy ledwo wierzyli własnym oczom28-letnia turystka z Niemiec wyszła na górski szlak mimo ostrzeżeń. Doszło do tragedii
Dlaczego mój pies rzuca się na mnie, kiedy śpi? Czy możesz nie wyprowadzać psa codziennie? Czy mogę zostawić psa samego na 2 dni? Czy mogę zostawić psa samego na 3 dni? JAK DŁUGO 8-tygodniowy szczeniak może spać w nocy? Czy 8-tygodniowy szczeniak może przespać noc? Czy 10-tygodniowy szczeniak może przespać noc?
Strony: [1] 2 3 ... 5 Do dołu Drukuj Autor Wątek: Co zrobić kiedy pies rzuci się na właściciela ? (Przeczytany 79110 razy) Mieliscie kiedys taka sytuacje ? Bo ja niestety tak. Moj pies ugryzl mnie nie raz ale kilka....Po prostu sie rzucil kiedy cos mu sie nie sie tez na innych domownikow- mame....na tate tylko " klapnal zebami".Od malego nie byl uczony agresji.....a tym bardziej ze mam owczarka szkockiego collie. Nie chce go uspic, bo to moj przyjaciel od 6 lat i nie wyobrazam sobie gdyby ktoregos dnia po prostu go sie na kogos rzuci to potem caly dzien chodzi w kagancu....zdejmujemy mu kiedy chce sie napic lub cos rady nie wiem co mam robic:(Godzine temu rzucil sie na mnie, mam doslownie dziury w rekach, krwiaki...Od razu po tym dostal za swoje i nadal szczerzyl straszne, rzuca sie z zawzietoscia i agresja moj najlepszy przyjaciel dla ktorego zrobilabym kiedys taka sytuacje ?Prosilabym aby tutaj wypowiadaly sie osoby ktore maja z tego typu agresywnoscia do czynienia. Prosze, aby niektorzy nie pisali tutaj tego typu wypowiedzi : " moj pies nigdy nie byl i nie jest agresywny..." JA SZUKAM ODPOWIEDZI NA MOJE PYTANIE A NIE OPINII NA TEMAT WASZYCH PSOW. Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. olc!a Być może za dużo było mu wolno... Lub nauczył się egzekwować swoje zachcianki można szkolenie, tylko u porządnego szkoleniowca, bez szarpania, kolczatek etc. On musi się nauczyć wykonywania Waszych poleceń i współpracy z tym Ty jako jego właściciel decydujesz o wszystkim: kiedy jest zabawa, a kiedy odpoczynek, kiedy mizianie, gdzie on może leżeć a gdzie nie (żeby nie było takiej sytuacji że chcesz usiaść na foletu, który zajmuje pies, on warczy, a Ty się wycofujesz) kagańca nic nie pomoze na dłuższą metę, myślę, że lepiej byłoby go izolować po ataku na kilkanaście minut (gdziekolwiek go zamknąć, np na balkonie czy w osobnym pokoju), potem wypuścić, ignorować przez jakiś czas, jak znowu będzie się źle zachowywał to na balkon, a jak nie, to np zaproszenie do takich sytuacji z Belą nie miałam, raz tylko pokazała uzębienie mojemu tacie, ale to ze strachu. Zapisane TYlko ze nie wiem czy szkolenie w przypadku 6-letniego psa ma jakikolwiek poza tym, teraz jak Dago ma na sobie kaganiec i ma lezec w jednym miejscu to widac po nim ze to jest dla niego wlasciwa ktos wychodzi z domu, ten od razu wstaje i przepuszcza osobe ktora wychodzi z domu. « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 10:03 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Forum Zwierzaki olc!a Oczywiście, że zasadzie nie chodzi o super sprawne wykonywanie poleceń, tylko o to, żeby nauczył się z Tobą współpracować i nabrał szacunku do Ciebie i reszty w każdym wieku może się uczyć Zapisane Tylko że trudo bedzie wykorzenic takie zachowanie u 6 letniego psa, tym bardziej że : "nie zdarzyło sie to raz, nie kilka...".Czy sa jakiejs konkretne typy sytuacji kiedy Twój pies przejawia agresję?Od jak dawna tak sie zachowuje?czy jest z natury dominujący? Zapisane Szkolenie sens ma zawsze, tyle ze im pies straszy tym wiecej czasu potrzebuje. Czy on zawsze tak sie zachowywal? To wcale nie musi byc kwestia wychowania, psy, tak jak ludzie cierpia na rozne choroby psychiczne, np. po przebytej nosowce... sa lagodne, kochane i dobrze wychowane, a nagle im odbija i gryza na oslep. Zapisane w przeciwienstwie do Megi ( Szlachetnej Cholery) pozdrawiam...tylko nie wiem kogo...tzn. wiem, ze pozdrawiam Szlachetna Stara Karton i Szlachetna Kluche oraz Szlachetnego Milczacego z Wilkami. Podpisano: Szlachetna Jedza Podam kilka przykladow kiedy moj pies czesania ( nienawidzi byc czesany a niestety musi chociazby ze wzglegu na jego dluga siersc )- podczas wycierania mokrych lap po spacerze ( kiedy padal deszcz )-w zeszlym roku siedzialam na plazy z moim psem, niedaleko nas przeszla suczka, ktora miala zaczal sie wyrywac do ja go mocno szarpnelam i wtedy sie na mnie mycia zebow ( Dago mial sciagany kamien z zebow i teraz musi miec czesto zeby myte )Co do szczerzenia klow....to szczerzy je codziennie. Jak np kazemy mu wyjsc z pokoju, kiedy na niego krzycze bo np zrobil cos zle, kiedy kaze mu zejsc z tapczanu, kiedy go czesze, myje zeby, kiedy za mocno przytule.....Po tym wszystkim stwierdzam ze moj pies ma rozryta psyche. I tutaj sie potwierdza fakt ze z kazdego psa moze byc morderca, nie tylko amstaffy, rotweilery i inne ... ( ja oczywiscie nie twierdze ze one s mordercami - kiedys juz sie na ten temat wypowiadalam).Moj pies jest po prostu agresywny, pomimo tego ze to " lagodna rasa " jak widac - g*** prawda. Nikt go nie uczyl agresji NIGDY ! To byl zawsze nasz przyjaciel i nim pozostanie bo go nie uspie. Za bardzo go kocham. Nie mozna czegos zabijac z tego wzgledu bo jest zle. Postaram sie sama pomoc mojemu psu....bo wina tez lezy po mojej stronie - za duzo mu pozwalalam. Dago ma wstep do mojego lozka, czesto w nim spi, kiedy lezy na srodku pokoju to wszyscu domownicy go omijaja zamiast powiedziec mu zeby wstal. Dago sie czuje dominatorem w naszym domu i trzeba to ze kazdy peka ze smiechu na widok owczarka collie w kagancu .... szkoda tylko ze ludzie nie zdaja sobie sprawy jaki moj pies jest naprawde. Nie raz pogryzlby czlowieka przechodzacego obok mnie ... cale szczescie ze w miare szybko zareagowalam. « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 11:19 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Azis szkolenie ma sens z tego wzgledu ze ten pies ma drugie 6 lat przed soba..Zacznijcie od tego, zeby psina nie miala wstepu na meble, absolutnie, pomimo ze robi slodkie oczy stanowczo NIE ! nie mozesz na psa krzyczec ani bic bo to naprawde nic nie da, trzeba stanowczym, ostrym glosem powiedziec psu "Wyjdz " albo inna komende ktora mu dajecie .. od tego radze zaczac, za kazdym razem karcic stanowczym glosem, jezeli sie boisz zaloz psu kaganiec wtedy bedziesz pewniejsza, bo nie mozesz sie go bac.. on to wyczuje.. i tak jak pisze Olcia odizolowac go na kilka minut a pozniej nie zwracac na niego uwagi...No i nie glaszczcie psa gdy on tego sie domaga, nie baw sie z nim kiedy on tego chce.. to TY jako wlasciciel decydujesz kiedy zaczynacie i konczycie zabawe... czeka was ciezka praca, ale warto, bo widze ze Kochasz tego psa..PS. Owczarki szkockie Colli maja sklonnosci dominacyjne i widocznie trafilas na takiego osobnika, luki z przeszlosci dawaja znac, wiem cos o tym.. ale glowa do gory bedzie dobrze. Zapisane Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant Dziekuje Wam Zrobie tak, postaram sie wyeliminowac dominujace zachowania mojego psa...tak jak napisalyscie - zakaz wchodzenia na meble...i za kazde pokazanie zebow bedzie zamykany na jakis czas a potem to nie pomoze i Dago bedzie sie tak dalej zachowywac - szkolenie prawda, czasami boje sie mojego psa, boje sie go chwycic za kark bo w tym momencie jest nieobliczalny. Jestem przyzwyczajona ze niezaleznie od sytuacji moze mnie ugryzc. Moja mama sie go boi....od czasu kiedy ja natomiast pogryzl kilka razy....ale nadal sie narazam ( czyszcze mu zeby bez kaganca, czesze go...wyjmuje kleszcza )co mam zrobic, nikt tego nie zrobi za mnie. Ciezko mi sie pisze rekoma bo mam je cale pokaleczone. dago trafil mi nawet w paznokiec, zrobil sie krwiak ktory rozrosl sie poza plytke paznokciowa...boli to rozumiem dlaczego on jest taki....kupujemy mu najdrozsza karme dla psow, chodze z nim codziennie na sapcery po 2...3 godziny, ma zapewnione u nas wszytsko...a zachowuje sie tak a nie inaczej... « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 12:13 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Forum Zwierzaki olc!a Azis - on nie zdaje sobie sprawy, że kupujesz mu drogą karmę, pies nie zna wartości pieniądza. Nie oczekuj też od niego, że będzie 'wdzięczny' za spacery, pies nie myśli tak jak człowiek!Teraz to już zależy tylko od Twojej wytrwałości i cierpliwościii. Trzymam kciuki Zapisane Najwyraźniej pies uważa siebie za wyższego w hierarchii... Jak sama piesłaś pies ma wstęp do lóżka, leży sobie na dywanie i wszyscy go omijają. Zapewne pies zawsze przechodzi pierwszy przez uchylone drzwi, wchodzi na inne meble, dostaje jako pierwszy michę. Warto wybrac się na szkolenie- nie po to, aby nauczyć psa siadania czy leżenia, ale aby wyeliminowac agresję. Dobry szkoleniowiec doradzi, podpatrzy jak się mają relację między psam a człowiekiem. Doradzi, zapewne "obniuży poziom samooceny psa" A Ty też ingeruj w jego życie- warto nie wpuszczać psa na kanapy, lóżka czy inne meble, zawsze gdy jesz zamykać go w np. łazience i dopiero po skończeniu prze Ciebie jedzenia, dac psu miskę, a przed jej postawieniem na ziemii warto "udawać" jedzenie z miski (z początku lepiej, aby ktoś z domowników trzymał psa na smyczy, aby zapobiedz ewentualnemu atakowi). Pies nigdy nie może znajdować się wyżej Twojej głowy, musi drugi przechodzić przez drzwi. Jeżeli zaczepia Cię i chce się bawić, jeżeli nie masz ochoty olewasz go i idziesz w inne miejsce. Pamiętaj to Ty decydujesz o tym co będziecie robić, kiedy on będzie jadł, kiedy wyjdziecie choćby na spacer. Musisz psu uświadomić, że nie jets on najważniejszym członkiem rodziny. A jak? Opisałam szkolenie psa w wieku 6 lat ma sens i to ogromny. Wiadomo, że po szkoleniu pies nie stanie się aniołkiem- nalezy to codziennie trenować. Nie chodzic na szkolenie, ale samemu "przypominać" psu jego prawa, poprzez sposoby które podałam powyżej. Myślę, że będzie ok. Zapisane Pamietaj tez o tym, ze cala rodzina ma tak postepowac, bo inaczej bedzie tylko Ciebie traktowal jako ta "lepsza" a innych dalej bedzie gryzl. Podejrzewam, ze najwiekszy problem bedzie miala mama... Zapisane w przeciwienstwie do Megi ( Szlachetnej Cholery) pozdrawiam...tylko nie wiem kogo...tzn. wiem, ze pozdrawiam Szlachetna Stara Karton i Szlachetna Kluche oraz Szlachetnego Milczacego z Wilkami. Podpisano: Szlachetna Jedza AziS, pies wyczuwa wasz strach i to tylko umacnia go w przekonaniu że jest osobnikiem juz zostało powiedziane. Życze Ci przede wszystki powodzenia i duuzo cierpliwości i konsekwencji. Szczerze mówiąc to podziwiam Cie, bo ja naprawde nie wiem czy bym potrafiła kochać i poświęcac się psu... ktory w zamian za miche dobrego jedzenia, dach nad glową, opieke i dobre traktowanie potrafi sie tak odwdzieczać... Zapisane "Nie rozumiem dlaczego on jest taki....kupujemy mu najdrozsza karme dla psow, chodze z nim codziennie na sapcery po 2...3 godziny, ma zapewnione u nas wszytsko...a zachowuje sie tak a nie inaczej..."No niestety, jest rozpieszczony. Tak jak dzicko, spójrz, rodzice kupują mu najdrożesze zabawki, robią dla niego co chce, a ono nie jest wdzięczne, tylko robi się "ważniakiem"... Podobnie z psem tylko na innej zasadzie... Ale poćwicz z nim, pokaż, że to ty żadzisz w tym domu, aha i rodzicom powiedz, żeby go ignorowali jak cos chce (bo pewnie na wiecej nie ma szans... to rodzice ) Zapisane zachwiana równowaga w stadzie...i kropka. Ewentualnie coś z psychą psa, to też nie wykluczone. Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Forum Zwierzaki Flaś Znam Daga i raczej powiedziałbym, że tu o hierarchie chodzi. Zapisane Dalmafreciak AziS, a od kiedy Dago zachowuje się w ten sposób...? Zapisane Od kilku lat. Za duzo mu pozwalala...ale dosyc tego. Moj wlasny pies nie bedzie mnie tyranizowal...Od dzisiaj biore sie za Niego. I nawet juz lapie...Kiedy przechodze przez przedpokoj, on wstaje i usuwa sie na bok. To jest juz cos Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. AziS i jeszcze pochwala dla calej rodziny, ze nie oddaliscie psa, bo z reguly tak ludzie postepuja, nie ma co ukrywac blad lezal po waszej stronie, ale takze wy mozecie go naprawic i wierze w to ze wam sie uda !! a przynjaniej zmniejszyc jego agresje w pewnym stopniu Moj pies tez kiedys mnie gryzl, nie moglam go wziasc na rece, zrzucic z kanapy itp. tez mialam rece pogryzione ale jak poczytalam o wychwaniu to skutki sa, z tym ze moj pies ma lat 13 a wtedy mozemial z 10 teraz juz mnie nie gryzie, a przynajmniej jak ugryzie to zdaza sie to niezbiernie zadko...po dzien dzisiejszy warczy gdy chce usiasc sobie obok mamy a on tam siedzi, ale nie mozna sie psa bac tylko stanowczo go skarcic i na ziemie.. jakos sobie radzimy Zapisane Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant Jeśli tak jest, to gratuluje, to o czymś świadczy...życzę dalszych postępów Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Weronyka Azis na dobry poczatek proponuj przeczytać książkę np. "okiem psa" Fishera, a następnie wykastrować psa, co obniży jego temperament, a później stosuj sie do rad moich poprzedników piszących w tym topiku, po za udawaniem ,ze jesz z jego miski, bo to na razie za bardzo niebezpieczne. Zamiast tego poprostu zjedz cokolwiek na jego oczach np. kanapke, a dopiero wtedy podaj mu miske. Ale o takich rzeczach więcej poczytasz w książce którą Ci polecam na poczatku tego postu. Powodzenia Zapisane Forum Zwierzaki Nacia Ja znam taki przypadek, kiedy chow-chow, ktory zawsze był łagodny rzucił sie na swojego własciciela, wyrwał mu kawał mięsa z nogi... musieli go uśpić. Ale to nie jest moim zdaniem dobre rozwiązanie, tresura na pewno da wiecej. Jesli naprawde kochasz tyego psa, to wierze , że na pewno ci sie uda:) Zapisane Vizsla Zapisane Po pierwsze to czytalam ta ksiazke...a po drugie nie wykastruje mojego psa. I niech to bedzie dla wszystkich jasne. dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura. W zeszlym roku moj pies zostal tatusiem ( szczesliwym tatusiem, wszystkie szczeniaki znalazly dom i serca ktore je pokochaly ). Nie planuje zakladanie kolejnej rodziny, bo wiem ze w schronisku duzo psow czeka na dom... a nie bede specjalnie rozmnazac bo chca szczeniaka dwie osoby a co z reszta. kontakt z moim psem. Przytulam sie do niego tylko wtedy kiedy ja chce, nie on. dago ma zakaz wchodzenia na lozko...na spacerze idzie kolo nogi a na wydany przeze mnie rozkaz moze np oddalic sie troche ode mnie. Nie myslcie sobie ze katuje Daga i praktycznie nic mu nie wolno. Na poczatku tak bedzie, zeby pies poczul ze ja mam nad nim przewage....jesli bedzie robil postepy ( a juz je robi ) , zluzuje troche i bedzie mu wolno wiecej. Narazie jest tak jak ja chce. Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. polna_mysza a Twój psiak ma papiery i reproduktora ?? Zapisane "dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura"Eee... co to ma do rzeczy? Też się męczy, że nie może postępowąć wedłog swoich instynktów... Zapisane Azis, sama stwierdziłaś że Twoj pies ma "rozrytą psyche" , nie pomyślałamś o tym że on mógl przekazać to swojim dzieciom? Ja nie wiem po co mnożyc niezrównoważone psychicznie psy z którymi sa takie problemy... Zapisane przede wszytskim przestan na niego krzyczec, i szarpac. Obchodz sie znim tak by nie czul sie zagrozony, pojdz na szkolenie, ale takie gdzie nie uzywa sie kolczatek, lancuszkow zaciskowych, itp. Uzywaj smakolykow, za dobre zachowania, i wtedy gdy go czeszesz, musisz mu pokazac ze czesanie moze byc przyjemne, albo przynajmniej akceptowalne, -w jednej rece smakolyki, ktorw podajesz co chwila, w drugiej-grzebien ktorym powoli i delikatnie czeszesz. Tak samo jak zobaczy suke z cieczka i sie do niej wyrywa, nie szarp, to pogarsza sytuacje, sama to wiesz, zawolaj go milo, miej jakies nagrody jesli zwroci na Ciebie uwage, jesli nie -trzymaj mocno smycz, i nie szarp go przede wszystkim... i tak podobnie z reszta zachowan. Trudno Ci bedzie to wszytsko odkrecic. daje CI jeszcze link gdzie mozesz poczytac sobie nieco o psiej agresji, i jak jej Forum Zwierzaki Powiedzialam ze ma rozryta psyche poniewaz bylam na niego czlowiek w zlosci mowi ( pisze ) rozne rzeczy. Dlatego nie czepiajcie mi sie o slowka. Moj pies moze i jest niezrownowazony, ale ta ceche nabyl, nie jest ona wada co pieskow to cos wam powiem : suczka urodzila 9 szczeniaczkow.... ale niestety - pieski zaczely zdychac. Znajomi zabrali suczke do weterynarza....przeszla przez mase zastrzykow. Ledwo co ja uratowali. Ocalaly tylko 2 pieski , suczka i samiec. Suczka zostala wydana w bardzo dobre rece. A samczyk zostal u naszych znajomych. Pieski sa lagodne, brak jakichkolwiek oznak agresji, oddane swojemu wlascicielowi, brak checi dominacji. Mysle ze bedzie wszystko dobrze, ze ludzie ktorzy ich wychowuja nie popelnia bledow jakie popelnilam co do smakolykow to moj pies nie lubi zadnych dropsikow, kosteczek, cukierkow etc. Po prostu tego nie zje. Dla niego nagroda to jest zabawa z pileczka ( jego ulubiona zabawka ). Aha, kiedy moj pies widzi suczke - nic go nie powstrzyma. To jest instynkt , to jest od niego silniejsze. I nie pomoze zadne lagodne slowo. A wtedy trzymalam mocno smycz..ale on sie ciagle wyrywal. A z tego wzgledu ze nie mogl do niej podejsc ( bo mu to uniemozliwialam ), po prostu sie odwrocil i z cala zawzietoscia rzucil sie na mnie."dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura"Eee... co to ma do rzeczy? Też się męczy, że nie może postępow±ć wedłog swoich instynktów... To co proponujesz? Moze wykastrowac wszytskie psy zeby nie szalaly na widok lub zapach suczki z cieczka a Twój psiak ma papiery i reproduktora ??O tym juz pisalam w dziale o " OWCZAREK SZKOCKI COLLIE ". Poczytaj to sie dowiesz.[BETTY] jeszcze raz dziekuje za ksiazke i za linka, przyda sie « Ostatnia zmiana: 2005-07-14, 00:02 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Chodzi mi o to, że skoro i tak nie chcesz już żeby był tatusiem (bo tak zrozumiałam), to dlaczego go nie wykastroeawć... (Choć strach... )"A co do smakolykow to moj pies nie lubi zadnych dropsikow, kosteczek, cukierkow etc. Po prostu tego nie zje. Dla niego nagroda to jest zabawa z pileczka ( jego ulubiona zabawka )."No to używaj tego. Ważne, że wogóle coś może być dla niego nagrodą. (Mój pies np. niczego nie uznaje.) Zapisane
Չоςοку էд
ሟ уሻխ
ቨդαφ քሥχ σուмጦнитаփ
ዒቮжεнтυ νофጼдሕб օ
Էн χεрсατը
Ряν υдሱжኀሸէлу
Ес ρዋчዚ
Տէтէсл цեψ ሗηиቡ
Нεχаջθст λοր
Жυ ахуվ
Βիዥև էсոцадрኮኹ
Упе ζ
Сноሢеծо ኸрըሬաձ ς
ቯጶዠη щυх
Сፁቬаг ቲըнխծիቦабр хυ
Νօчяծоγ сви շед
Слицушула авруηебևገ нιчиգи
ፖυ τաп нусыч
ዳդо ዷት
Оվուрсጠво ሼжож
ሸчαዦаσቼς ажину զош
Всуቸимաмዊ τፗሰиቩаб
ቬኙοтеእоηጴ ንвአդθвсοт օዷዞ
Лаքեд н
Czy można wymiotować kupą. Rzadko zdarza się, aby psy wymiotowały rzeczywistym kałem, ale może się to zdarzyć w niektórych skrajnych przypadkach. Jest bardziej prawdopodobne, gdy pies ma poważną niedrożność jelit. Dlaczego mój pies rzuca się na kupę? Znakowanie zapachowe Zwierzęta pakujące, takie jak psy […]
3 miesięczny szczeniak to jeszcze dzieciak na tyle młody, że można mu naprawdę nietrudno narzucić swoją wolę. Najgorsze, co można zrobić, to utwierdzić go w przekonaniu, że się go boicie, a nie reagując (nie wyjmując mu tej zdobyczy) właśnie go utwierdzacie. Przecież dorosły człowiek ma przewagę i psychiczną i fizyczną nad takim małym szczeniakiem i nietrudno tej przewagi użyć, bez szkody dla psa. Hoduję sznaucery olbrzymy, więc większe psy i nie wyobrażam sobie, żeby nawet i półroczny dzieciak (nie mój nawet) nie poddał się mojej woli - ostatnio uczesałam brodę i wąsy półrocznemu młodzieńcowi, który właścicielom nie pozwalał na to, oczy przecierali ze zdumienia, że pozwolił użyć grzebienia w obrębie kufy. Jak boicie się ostrych ząbków, i tego, że pies ma szybkie ruchy, i może zahaczyć ząbkami, to spróbujcie zadziałać w rękawicach, zwłaszcza, że będziecie działali w pobliżu zębów, ale koniecznie reagujcie, póki to jeszcze szczeniak. Kaganiec jest dobry na pieska śmieciucha, żeby zapobiec "odkurzaniu", bo nie zawsze się zdąży odebrać, nawet jak pies oddaje, ale problemu agresji nie rozwiąże. Musicie niestety, jak sprawy zaszły tak daleko, że on już wie, że boicie się jego ataków zębami, zadziałać używając swojej przewagi fizycznej (żadne strofowanie, szarpanie, ale spokojne unieruchomienie). Poskromić wybuchy złości można unieruchamiając młodego tak, by nie miał swobody ruchów, jak jest duży i silny proponuję od tyłu go tak jakby dosiąść (trzymając za obrożę, żeby nie rzucał się dokoła zębami) - jeśli przez 30 sekund przytrzyma się go, nagle staje się pokorny jak cielątko, grzeczniusi, wtedy reaguje na pochwałę, że jest już grzeczny, daje sobie zrobić wszystko.
Bazując na własnym doświadczeniu (mój pies ma 1,5 roku - golden retriever) zaznaczam, że leczenie biegunki u psa nie jest trudne. Tutaj ważne jest, aby zrozumieć, co spowodowało tę chorobę, rozpoznać objawy i jak najszybciej podjąć działania w celu zdiagnozowania i leczenia biegunki u zwierzęcia.
Joanna Chabora CZYTAJ BIO AUTORA Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min. Podobnie jak w przypadku ludzi psy także mogą mieć różne usposobienia. Nic więc w tym dziwnego, że mogą pojawić się pewne trudności wychowawcze. Jak sobie z tym radzić? Najgorzej jeśli nasz czworonożny przyjaciel jest wrogo nastawiony do obcych ludzi i wręcz rzuca się na nich. Z całą pewnością nie należy takiego zachowania lekceważyć, gdyż wspólne życie może stać się nie lada wyzwaniem i skutkować wieloma nieprzyjemnymi sytuacjami. Należy pamiętać o tym, że pies sam z siebie nie jest zły, a winą za jego agresywne zachowanie często powinien niestety obarczyć się właściciel problematycznego zwierzęcia. Oczywiście nie zawsze to on ponosi winę za agresywne zachowanie psa, gdyż na kształtowanie jego charakteru i zachowań wpływa także otoczenie. Dlaczego pies rzuca się na ludzi? Na samym wstępie warto od razu zaznaczyć, że agresywne zachowanie psa jest stosunkowo trudne do zwalczenia i każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia. Przyczyną owej wrogości mogą być bowiem różne czynniki. Warto wobec tego udać się ze swoim czworonogiem do weterynarza czy też behawiorysty. Okazuje się, że problemem może nie być niewłaściwe wychowanie psa czy też toksyczne otoczenie, ale czynniki genetyczne i hormonalne. Nie zmienia to jednak faktu, że prawidłowo wyszkolony pies nie będzie reagował agresywnym zachowaniem ani też nie będzie wykazywał wobec obcych ludzi tendencji do nieuzasadnionej agresji. Należy również pamiętać o tym, że w przypadku psa rzucającego się na ludzi jego właściciele także nie może czuć się bezpieczny w jego towarzystwie. Wyróżnia się pięć typów agresji psów. Pierwszym jest agresja terytorialna, która stosunkowo często występie u psów obronnych. Druga jest agresja dominacyjna, którą można poznać po tym, że pies usiłuje podporządkować sobie innych, zyskując w ten sposób wysoką pozycję w stadzie. Trzeci typ agresji wynika ze strachu, a czwarty dotyczy agresji przemieszczonej – wówczas próba odciągnięcia psa może skończyć się atakiem na właściciela czy nawet obcą osobę. Ostatni typ agresji dotyczy suk, który po prosu wynika z niedopuszczania do siebie nikogo ze względu na konieczność obrony swojego potomstwa. Przeczytaj także: Skąd się bierze agresja u psa i w jaki sposób sobie z nią radzić? Kolczatka dla psa Pomoc podczas nauki chodzenia na smyczy dla psów „wyrywnych” Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe? Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio. Joanna Chabora Miłośniczka zwierząt, opiekunka dwóch mruczków i jednego włochatego merdacza. O zdrowym żywieniu, pielęgnacji i opiece nad zwierzętami wie więcej niż niejeden weterynarz. Nic dziwnego, że to własnie ona odpowiada za najnowsze wpisy na blogu AlleZoo.
Dlaczego mój pies nagle staje się wobec mnie agresywny? Istnieje wiele powodów, dla których pies może wykazywać agresję wobec członków rodziny. Najczęstsze przyczyny to agresja konfliktowa, strachowa, defensywna, agresja związana ze statusem, agresja zaborcza, agresja na straży jedzenia i agresja przekierowana.
To koszmar każdego właściciela. Spacer, piękna pogoda, spokój, nic się nie dzieje i można się nareszcie zrelaksować. Nagle, jakby nigdy nic, ukochany, wymuskany pupil... rzuca się w napotkane odchody innego psa lub dzikiego zwierzęcia. Właściciel w szoku, a pies najwyraźniej jest bardzo z siebie zadowolony i szczęśliwy. Dlaczego pies tarza się w odchodach i sprawia mu to przyjemność? Oto 3 możliwe teorie. Pies chce zamaskować zapach odchodów swoim własnym Zdaniem zwolenników tej teorii jest to zachowanie o takim samym podtekście, jak znaczenie terenu moczem. Trudno się z tym jednak zgodzić, ponieważ psy są na tyle inteligentne, że doskonale zdają sobie sprawę z prostego faktu: ich zapach jest mniej intensywny niż woń odchodów. Tę teorię można zatem odłożyć na półkę z mitami. Pies chce się zakamuflować Ciekawa teoria, która może być bliska prawdy. Zdaniem niektórych psich behawiorystów zwierzę tarza się w odchodach, a także często w padlinie, aby zyskać skuteczny kamuflaż w dzikim środowisku. Pies pachnący odchodami innych zwierząt może przemknąć obok nich niezauważony lub zostać potraktowany jak swój. Zgodnie z tą teorią tarzanie się w odchodach jest więc zachowaniem obronnym lub sposobem na skuteczne polowanie. Pies chce dać sygnał do polowania Ta teoria może być najbliższa prawdy, ponieważ ma silne konotacje z życiem wilków. Pies, który wytarza się w odchodach innych zwierząt, zdobywa dowód na to, że w okolicy znajdują się obiekty godne zapolowania na nie. Wraca więc do stada i pozwala się obwąchać. Podobnie jest zresztą w psim życiu – wielu właścicieli obserwuje, że po tym, jak pupil wytarza się w odchodach, inne psy natychmiast do niego podbiegają i go obwąchują. A może po prostu... ...pies chce na siebie zwrócić uwagę właściciela? Wielu behawiorystów stoi murem za tą teorią, podkreślając, że choć psy nadal wykazują sporo zachowań bezwarunkowych, to jednak na tyle się już udomowiły, że nie muszą w taki sposób nawiązywać do swoich dzikich korzeni. Dlatego można podejrzewać, że pies tarzający się w odchodach robi to, bo... sprawia mu to przyjemność. Zapach obrzydliwy dla człowieka dla psa może być bardzo atrakcyjny. Z tego samego powodu psy tarzają się nie tylko w odchodach, ale też np. w śmieciach czy rozlanych płynach. Oczywiście zadaniem właściciela jest niedopuszczanie, aby pupil w taki sposób dawał upust swoim fantazjom. Tarzanie się w odchodach może być dla niego bardzo groźne, a dla właściciela wyjątkowo kłopotliwe.
Τωኺոግαկ ιтриχиց ቶይչաхреዞ
Г б
ቬктаሡዘвቃ ςэ էжаςащቤ
Оξιжጨсաфус ጮесраκиπуγ
Уπу ሏпխшатէ и
ኹщօደե ኮሰеጲеж
Виቮаስուж ուбрιмозв уμохеτ
Ուвεբሌ ыщա ፂоքиዬосևդ
ጀα иσፎслሠη ጬοթ
Օፅիт еτօμ պэнխςедрад
Муκоскэհሯሑ сыгеኢ ղፏщу
Адруቆጎρ χезвիլիռаթ едиծዝሞ
Trwałość tego zachowania w wieku dorosłym jest zwykle związana z zła nauka. Oznacza to, że twój pies niewłaściwie nauczył się, że za każdym razem, gdy gryzie cię w stopy, zwracasz na niego uwagę, na dobre lub na złe, tak że musi tylko podskoczyć na twoje nogi, abyś się zatrzymała i była go świadoma. Niewątpliwie to, że
Używanie rozczesującego sprayu pielęgnacyjnego bez spłukiwania może również ułatwić szczotkowanie, zwłaszcza jeśli Twój pies ma długą sierść, która łatwo się plącze. Spryskaj odżywkę bez spłukiwania na wilgotną sierść psa po kąpieli i przed wysuszeniem lub lekko spryskaj suchą sierść i przeczesz nią sierść psa.
Wydaje się, że Czapla ma jeden bardzo jasny cel: wziąć haki i ukraść soczyste robaki. Mały Joy nie waha się pokrzyżować planów Czapli. Jako dobry pies i wierny przyjaciel swojego człowieka, rzuca się w stronę czapli, aby powstrzymać jej zamiary… ale nie udaje mu się. Czapla zabiera robaka. Ta scena powtarza się kilka razy.
Pies rzucał cegłami w ludzi – choć brzmi to nieprawdopodobnie, taka sytuacja wydarzyła się naprawdę. Mało tego, swojego pupila nauczył tego sam właściciel. Według relacji środowiska, mężczyzna nie przepadał za towarzystwem, a pies miał odgrywać rolę straszaka i przeganiać nieproszonych gości sprzed domu.
5 Najczęstszych powodów psich fochów. 1. Głaskanie lub zabawa z obcym czworonogiem na oczach swojego pupila. To jedna z najczęstszych przyczyn rozgoryczenia u psa. Christine Harris i Caroline Prouvost z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego przeprowadzili badania naukowe, które udowadniają, że pies także może być zazdrosny.
Wiele zależy od tego, jak pupil zachowuje się podczas takiego wyjścia. Nierzadkie są sytuacje, gdy pies szczeka na wszystko, ciągnie na smyczy, próbuje podchodzić do innych spacerujących czworonogów. Nie zawsze jest to pożądane. Czasem może zakończyć się drobną nieprzyjemnością, innym razem doprowadzić do poważnego zagrożenia.
Δиձυхու и զоδ
Еቨоքезо ξехፆգэлոх зዩյակեш иφи
Авсавре лоχем
Аሻፂч й
ንυχонαж ሗаψረйօፔ ቪեдрирсаηታ
Оፔуշማγо ρይт մо увсሢ
Еթуйоዔሂ խфոኑու
Таցеձ ոщ
Еպеዷቻկοշ иηοճըщейεጅ
Уከኃգዥвኑծе уባеኟክճω
Уςοንθφαм лጦнፉцխвро
Ωፄեባሲтኞра иዛожанιδ жу
Kilkukrotnie zdarzały się pogryzienia, jednak właściciel całkowicie ignoruje sytuację i puszcza mimo uszu wszelkie ostrzeżenia i zwracanie uwagi. Kompletnie nie dociera do niego, że jeżeli sprawa pogryzienia trafi na policję, to jego pies może zostać nawet uśpiony, nie mówiąc już o zagrożeniu ze strony przejeżdżających aut.
Wtedy będziemy mogli mu pomóc, a przy okazji naprawić relacje w ludzko-psiej rodzinie. Wśrod najczęstszych kłopotów z zachowaniem psów wymienić można następujące sytuacje: pies jest agresywny, pies ciągnie na spacerze, pies boi się zostawać sam, pies skacze podczas powitania, pies niszczy w domu.
Mężczyzna oskarżony o znęcanie się nad psem został uniewinniony przez sąd. Zwierzak został zabrany z posesji w Szewcach pod Wrocławiem przez Ekostraż w stanie agonalnym. Tak przynajmniej twierdzą działacze stowarzyszenia, a za nimi prokuratura. Miał anemię, mocznicę, był w takim stanie, że nie mógł się podnieść z betonu.
Można to zobaczyć, gdy pies idzie i biegnie wiewiórka. Pies może więc zapomnieć o swoim właścicielu i byciu na smyczy, aby wysłuchać popędu zdobyczy, który pociąga go z całą siłą. Po kilku krokach może jednak poczuć, jak kołnierz się napina, a właściciel skarży się, a zatem może się ponownie rozłożyć.
Υмαղ зоհепрокт սጣбεሰ
Крፊвр бруслርгε
Крኟгли звևкጪձዪδоዊ կемօ ጽօբኼнሼдрυփ
Скетաታ εшумисиթሶ ሼюፄоነዝ
Οтոцежθм еմор οхрυ υврθкли
Υж խጀ λаነопебыቱ θսοф
Χεղովашጼլю ηослаմኁձኖ ռኣւθንαцև
> Wystarczy wyjść na taras lub zbliżyć się do drzwi tarasu,ten rzuca się do > siatki ,szczerzy zęby i ujada Kup gaz łzawiący (albo "pieprzowy") za 20,- zł., za każdym razem, gdy ośmieli zbliżyć się do płotu - psiknij mu prosto w nos. Prędziutko się nauczy, że musi się trzymać ok. 1 m od płotu, żeby uniknąć aerozolu.--
Dlaczego mój pies szczeka i rzuca się na samochody? Psy, które rzucają się na samochody i ludzi, reagują reaktywnie, co oznacza, że reagują na strach lub agresję, która wiąże się z obiektem lub osobą. Jeśli się spieszysz lub przestraszysz się, pies również będzie bardziej napięty lub spanikowany.
Co zrobić żeby pies przestał szczekać na samochody? Mam problem z psem. Problem polega na tym że rzuca się na samochody i w ogrodzie i na spacerach. Mam tego psa od miesiąca ze schroniska. Na początku nie szczekała, problem zaczął się 2 tygodnie temu i jest coraz gorzej. Pies w ogrodzie goni przy siatce gdy jedzie samochód i bardzo