Piłka nożna sportem również dla kobiet. Jak z niemal każdym sportem, tak i z piłką nożną – mogą w nią grać również dziewczyny. Z roku na rok jest to coraz bardziej popularne zajęcie dla kobiet i powstaje dużo więcej drużyn typowo żeńskich. Faktycznie jeszcze kilka lat temu dziewczyny, które interesowały się piłką
Jemy mrówki, żabkie łapki. Oj tak tak, oj tak tak. A na głowach krasne czapki. To nasz, to nasz znak. Gdy ktoś zbłądzi, to trąbimy. Trutu tu, trutu tu. Gdy ktoś senny, to uśpimy. Lululu lululu. Gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka.
Tematyka planowanych zajęć: 1. Nadszedł Nowy Rok 2. Wiwat dla Babci, wiwat dla Dziadka 3. Zima może być wesoła * wspominać będziemy przeżycia związane z minionymi Świętami oraz powitaniem Nowego Roku, przedstawimy je w formie plastycznej * na podstawie utworu „Dary Nowego Roku” wprowadzimy pojęcie „rok”, utrwalimy nazwy pór roku oraz charakteryzujące je cechy * posługiwać się będziemy nazwą aktualnego miesiąca oraz dni tygodnia * utrwalimy wiadomości na temat zimy i przestrzegania zasad bezpieczeństwa podczas zimowych zabaw * wykonamy zimowe doświadczenia z wykorzystaniem śniegu i lodu * rozmawiać będziemy o roli babci i dziadka w naszej rodzinie, wspólnie zastanowimy się, jak można sprawić im radość, jak pomóc * przygotujemy niespodziankę dla naszych kochany Dziadków z okazji Ich Święta * w trakcie zabaw dydaktycznych doskonalić będziemy spostrzegawczość wzrokową i słuchową * posługiwać się będziemy pojęciami dotyczącymi położenia przedmiotów w przestrzeni ( na, pod, obok, za ) * rozwiązywać będziemy zagadki słowne i obrazkowe * śpiewać będziemy piosenki z prostą ilustracją ruchową, grać będziemy na instrumentach perkusyjnych * wykonamy prace plastyczne różnymi technikami * doskonalić będziemy umiejętności posługiwania się nożyczkami * uważnie słuchać będziemy wypowiedzi kolegów z przestrzeganiem zasady, że mówi tylko jedna osoba * przypomnimy o konieczności używania zwrotów grzecznościowych w kontaktach z dziećmi i dorosłymi * podczas posiłków zwracać będziemy uwagę na właściwe zachowanie się przy stole, umiejętne posługiwanie się sztućcami * systematycznie utrwalać będziemy nawyki higieniczne- zasłanianie ust przy kaszlu i kichaniu, staranne mycie rąk mydłem, prawidłowe używanie chusteczek higienicznych, używanie wyłącznie własnych przyborów toaletowych * ćwiczyć będziemy z przyborami * uczestniczyć będziemy w warsztatach laboratoryjnych „Kraina zimna – sztuczny śnieg” organizowanych przez firmę „Smart Lab” oraz w zajęciach muzyczno-ruchowych w ramach Akademii Dzielnicowej PIOSENKI: „ JESTEM ZŁOTĄ RYBKĄ” Jestem złotą rybką dla babci i dziadka Spełniam ich życzenia , bo to sprawa łatwa. Ref: Na, na, na , na, na, na ,na, na, na spełniam ich życzenia, bo to sprawa łatwa Dam im gwiazdkę z nieba na małym obrazku. Zrobię czary mary by nabrała blasku. Ref: Na, na, na , na, na, na ,na, na, na Zrobię czary mary, by nabrała blasku. Potem ich zabiorę na spacer do lasu. Bo na nudę ze mną nigdy nie ma czasu. Ref: Na, na, na , na, na, na ,na, na ,na Bo na nudę ze mną nigdy nie ma czasu. „BABCIA I DZIADEK” (sł. i muz. B. Forma) Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać, opowiada bajki, kiedy idę spać. Ref. Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas 2x Dziadek super facet wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie. Ref. Bo z dziadkiem moi mili, wesoło spędzam czas, bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas 2x WIERSZ: „Bałwan” Anna Lorenc Sypie śnieg, sypie śnieg, Ulepmy bałwana. Spójrz na prawo, spójrz na lewo, Płatki lecą na nas. Pierwsza kula, druga kula, Trzecia kula, STOP! Garnek wielki, nos z marchewki, I guziczków rząd. ,,Moi dziadkowie” B. Szelągowskiej Babcia i dziadek są tacy wspaniali i zawsze chętnie bawią się z nami. Lubimy z wami spędzać czas. Babciu i dziadku kochamy was!
Ωщеклуሷ κևዌуλунтω
Прዙዒο бሬзаፋ тво
П шаծ
Ոζадобሪծа ኗኙፏιπαца
Then you are all willing to gamble with me? Zastanowiłbym się dwa razy, zanim zaczniesz grać ze mną w gierki. I'd think twice about playing games with me there, mister. Słuchaj, wiem, że możesz grać ze mną na zwłokę. Look, I know you can stall me. Display more examples. Translations in context of "grać ze mną" in Polish-English
fot. Fotolia Zawsze wiedziałem, że tata nie jest moim tatą. To znaczy, ten mężczyzna, z którym mieszkam i który mnie wychowuje, nie jest moim biologicznym ojcem. Prawdziwego nie pamiętam; miałem zaledwie 1,5 roku, gdy nas zostawił. Kojarzę go tylko ze zdjęć i trochę z opowiadań mamy. Mama nigdy nie ukrywała przede mną prawdy, choć ja przez długie lata jeszcze nie do końca ją rozumiałem. Zawsze liczył się tylko ten tata, który z nami mieszkał Nie pamiętam chwili, kiedy się pojawił. Dla mnie był od początku. A jednocześnie wiedziałem, że gdzieś tam jest drugi ojciec – tata Zenek, jak go zawsze nazywałem. Mama pokazywała mi zdjęcia: ich ślubne i nasze wspólne, w ogródku. Dużo tych fotografii nie było. Może dlatego, że wtedy aparat nie każdy miał, a do fotografa tak często się nie chodziło. W każdym razie, jego twarz kojarzę tylko z tych wyblakłych, jeszcze czarno-białych fotografii. Pamiętam, że dopiero kiedy byłem duży, miałem chyba z 7 lat, zdziwiło mnie to, że mam dwóch ojców. Myślę, że dopiero wtedy dotarła do mnie prawda. Ale wcale mnie nie zabolało, że zostałem porzucony. Dla mnie tatą – kochanym, cudownym i najwspanialszym – był ten, który mnie wychowywał. To on uczył mnie grać w piłkę i jeździć na rowerze. Pocieszał, gdy pokłóciłem się z kumplem, i tłumaczył, jak trzymać fason przed chłopakami, żeby uznawali mnie za równego sobie. Kocham go, a on mnie. Teraz, gdy jestem już dorosły i sam mam własne dziecko, często zastanawiam się, jak to możliwe, że tak bardzo zaakceptował w końcu obcego chłopaczka. Nie tylko się mną zaopiekował, ale naprawdę mnie pokochał. Może ze względu na moją matkę, którą uwielbiał, i uwielbia do dziś? A może dlatego, że już później nie mieli ze sobą dzieci? Nie wiem z jakiego powodu, bo nigdy o to nie pytałem, a mama nie mówiła. W każdym razie to on był moim tatą, a nie tamten. Mimo to, gdy wszedłem w wiek nastoletni, zaczęło mnie nurtować, jaki jest mój biologiczny ojciec. Gdzie mieszka, co robi? Na początku nie wiedziałem, jak to sprawdzić, a mamy nie chciałem pytać. Bałem się, że ją zranię, albo że nie powie mi prawdy. Chociaż nigdy mnie nie oszukała, podskórnie czułem, że ten temat może być dla niej trudny. Szukałem więc po omacku Przejrzałem papiery w szufladzie rodziców i znalazłem akt ślubu i orzeczenie sądu o rozwodzie. Nic mi to nie dało – poza datami, miejscem urodzenia i panieńskim nazwiskiem jego matki (mojej babci, której zresztą też nie znałem) nie było tam żadnych informacji. Pojechałem nawet do miasteczka, w którym się urodził i gdzie był zameldowany w chwili rozwodu, ale pod tamtym adresem nie było żadnego domu. W pobliskim sklepie dowiedziałem się, że właściciele sprzedali go gminie, a ta wyburzyła stary, zniszczony budynek i na tym miejscu zbudowano przedszkole. Nie miałem pomysłu, co robić dalej. Wreszcie zapytałem mamę o jego adres. – Nie znam – powiedziała szczerze. – Nigdy się z nim nie kontaktowałam. Po rozwodzie przez pewien czas przysyłał alimenty, a potem przestał. Zamierzałam go nawet pozwać do sądu, ale już wtedy miałam wyjść za Pawła, a on cię chciał usynowić. Pomyślałam, że tak będzie najlepiej dla wszystkich. – I naprawdę nie wiesz, co się z nim dzieje? – dociekałem, nie wierząc, że mama na pewno mówi mi wszystko. – Z jego mamą też się nie kontaktowałaś? – Między mną a teściową nigdy nie układało się dobrze – westchnęła. – A jak Zenek się wyprowadził, ona stwierdziła, że to moja wina, bo nie potrafiłam zadbać o męża i utrzymać go przy sobie. Po rozwodzie mieszkał właśnie u niej, ale tylko przez chwilę. On już wtedy kogoś miał, dlatego odszedł ode mnie. I z tego co wiem, to szybko się pobrali i wyjechali. Nie wiem dokąd. Kiedyś, jak Zenek przez kilka miesięcy zwlekał z alimentami, a ja chorowałam i nie mogłam pracować, pojechałam do niej prosić o pomoc. Razem z tobą, bo pomyślałam, że może zechce zobaczyć wnuka. Ale ona nawet nie wpuściła nas do środka. Powiedziała, że Zenek jest wreszcie szczęśliwy, ma żonę i pewnie niedługo będzie miał własne dzieci. Tak jakbyś ty nie był jego. Spojrzałem na matkę zdumiony. Nie mogłem wprost uwierzyć, że moja własna babcia zachowała się w taki sposób. Tymczasem mama ciągnęła opowieść: – Zabolało mnie to bardzo. A najbardziej, że prawie na ciebie nie spojrzała. Ile ty miałeś wtedy? Niewiele ponad dwa lata. Nawet cię nie uściskała, nie zaproponowała niczego do picia… Pieluchę jeszcze nosiłeś, pamiętam, to musiałam ci ją zmienić na ulicy. Powiedziałam sobie wtedy, że więcej się upokarzać nie będę, sama sobie poradzę. Zresztą, miałam Pawła. To były nasze początki, ale już czułam, że mogę na nim polegać. Dlatego nie szukałam kontaktu z twoim tatą. A potem, kiedy Paweł zaproponował ślub i że cię usynowi, tylko napisałam list do Zenka na adres teściowej, że chcę pozbawić go władzy rodzicielskiej. Spotkaliśmy się w sądzie, a on miał mi do powiedzenia tylko tyle, że jest mu to na rękę, bo teraz alimentów nie musi płacić… Przepraszam synku, że ci to mówię. Ale pewnie gdybyś nie znał całej prawdy, tobyś mi nie uwierzył, że naprawdę nie znam jego adresu. Milczałem. Chciałem znać prawdę, a teraz nie mogłem jej udźwignąć. Właściwie powinno mi być obojętne, czy jakiś facet, który mnie spłodził, mnie kocha czy nie. Czy jakaś obca baba, która przez przypadek jest moją babcią, chce mnie znać. A jednak gdzieś w środku mnie zabolało. Do tej pory nie zastanawiałem się, dlaczego nas zostawił. Nas – a właściwie mamę. Jakoś nie docierało do mnie, że mnie też porzucił. Teraz to zrozumiałem. I nie mogłem się z tym pogodzić. – Może chcesz o tym porozmawiać? – mama patrzyła na mnie najwyraźniej zaniepokojona, że się nie odzywam. – Na pewno ci z tym ciężko, co? – Nie, mamo, jest okej – wydusiłem z trudem. – Boli, ale dobrze, że w końcu wszystko mi powiedziałaś. Tak jest lepiej. Nie mogłem się z tym pogodzić Wcale nie było. Dziś, po latach, z perspektywy czasu i doświadczeń wiem, że przeżywałem wówczas typowy bunt nastolatka. Przechodziłem okres dojrzewania, kiedy neguje się wszystko, co do tej pory się znało. To dlatego cały czas po mojej głowie chodziła myśl, żeby jednak odnaleźć ojca. Ale nie miałem pomysłu, jak to zrobić. I zapału do szukania też nie. W sumie byłem szczęśliwy, miałem rodziców, a czas zajmowały mi nauka, zabawa, no i dziewczyny. Jedna, druga… Po technikum poszedłem do pracy, zachwyciła mnie samodzielność. A potem poznałem Jolę. Byliśmy ze sobą trzy lata, kiedy postanowiliśmy się pobrać. Niedługo później znowu mnie naszło, żeby go odnaleźć. Nie wiem dlaczego. Może chciałem na dobre zamknąć jakiś rozdział? Wejść w dorosłe życie, w małżeństwo i rodzicielstwo (bo zostałem tatą) z uporządkowanymi sprawami? Przyczyniła się też do tego Jola, której opowiedziałem o wszystkim, a ona nie mogła uwierzyć. – Nie wyobrażam sobie, jak można porzucić własne dziecko i się nim nie interesować – mówiła, patrząc na naszego ślicznego Michałka, który bawił się klockami. – U mnie w rodzinie też były rozwody, ale rodzice kontaktują się z dziećmi. Częściej, rzadziej, ale zawsze. Ty potrafiłbyś zostawić Miśka? – spytała, a ja w jej głosie wyczułem niepokój. Po rozmowie z żoną zrozumiałem, że nie uspokoję siebie ani jej, póki nie pogadam z „tatą Zenkiem” i nie usłyszę, czemu to zrobił. To pytanie nurtowało mnie od dawna. Trzeba znaleźć odpowiedź. Trochę to trwało, zanim udało mi się odnaleźć jego adres. Mama z trudem przypominała sobie kolejnych jego krewnych, a ja jeździłem po okolicznych wsiach i pukałem do obcych sobie ludzi – moich ciotek i wujków. Niektórzy nie chcieli ze mną gadać, inni nie wiedzieli, co dzieje się z moim ojcem, kilku dało mi adresy do dalszej rodziny. Wreszcie trafiłem do jakiejś kuzynki, która utrzymywała z nim kontakt. – Mam jego adres i telefon – powiedziała, gdy już przestudiowała uważnie dowód i inne dokumenty, które potwierdzały moją przynależność do rodziny. A potem spojrzała na mnie z dziwną miną i milczała przez chwilę, jakby zastanawiała się, czy coś powiedzieć. – Nie wiem, czy będzie chciał rozmawiać z panem… z tobą – wykrztusiła w końcu. – Odciął się od przeszłości. A właściwie dlaczego go szukasz? – Nie wiem – przyznałem. – Sam mam syna i może dlatego mnie to nurtuje. – Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł – westchnęła. – Ale to nie moja sprawa. Proszę – podała mi kartkę z adresem. Nosiłem ją w portfelu przez kilka tygodni, nie mogąc się zdecydować, czy zadzwonić, pojechać, czy dać sobie spokój. – Jedź – powiedziała moja mama, przed którą nic już wówczas nie ukrywałem. – Tylko przygotuj się, że nie będzie chciał z tobą gadać. Ale może się mylę. Pojechałem od razu, nie dzwoniłem. Tata Zenek mieszka w Radomiu, a właściwie na peryferiach. Osiedle willowe, ładne nowe domki, zadbane ogródki. Sięgałem do dzwonka przy furtce, gdy akurat jakiś młody facet wyjeżdżał z garażu. Zatrzymał się przy bramie. – Pan do nas? – spytał, uchylając szybę. – Chyba tak. Do Zenona Zielińskiego. – Tata jest w ogrodzie, na tyłach domu. Tata… A zatem to mój przyrodni brat. Patrzyłem, jak odjeżdżał sportową beemką. No tak, wygląda na to, że jemu powodzi się nieco lepiej niż mnie. Ciekawe, czy mam jeszcze jakieś rodzeństwo? Ruszyłem w stronę ogrodu. Zobaczyłem go od razu Starszy, siwy, dość szczupły. Akurat grabił zeschłe liście. Nie przypominał faceta ze zdjęć. Nic w tym zresztą dziwnego – minęło ponad 25 lat. W pewnym momencie wyprostował się i wtedy mnie zobaczył. – Pan do mnie? W czym mogę pomóc?Nie wiedziałem, co powiedzieć, chociaż tyle razy układałem sobie przemówienie. Milczałem więc, aż on się zaniepokoił. – Słucham pana. Kim pan jest? – Jakub Roszkowski – przedstawiłem się odruchowo i dodałem: – Pański syn. Zdjął rękawice, powoli odłożył je na murek i podszedł do mnie. – Roszkowski? – Tak – odparłem szybko. – Mój ojciec… Drugi mąż mamy mnie usynowił. Ale w akcie urodzenia mam Zieliński. – Drugi mąż mamy… – facet przyglądał mi się przez chwilę uważnie, po czym sięgnął do kieszeni i wyciągnął z niej elektronicznego papierosa. – Jadwigi? – Tak. Z domu Kamińskiej. Zaciągnął się dymem i zapytał: – No więc dobrze, przypuśćmy, że jesteś moim synem – powiedział, podnosząc rękę, gdy chciałem się wtrącić, oburzony tym „przypuśćmy”. – A co cię do mnie sprowadza? Po tylu latach? Przecież twoja mama odebrała mi prawa rodzicielskie. Zawrzało we mnie; chciałem mu wypomnieć to wszystko, co mama mi opowiadała, ale się powstrzymałem. W sumie nie wiem, jak było między nimi i w ogóle nie w tej sprawie tu przyjechałem. – Chciałem poznać ojca – powiedziałem, sam słysząc, jak mój głos twardnieje. – Sam nim zostałem, mam syna… – I pewnie chcesz pieniędzy? – roześmiał się nieprzyjemnie, a ja z trudem się powstrzymałem, żeby go nie walnąć. – Myślałeś, że złapiesz dziadka na wnuka, tak? – Nie. Myślałem, że chciałbyś wiedzieć. I… I ja chciałbym wiedzieć dlaczego. – Co dlaczego? – zdziwił się. – Dlaczego mnie zostawiłeś. Masz syna, poznałem go przed chwilą. Nie wiem, może masz jeszcze inne dzieci. Co było ze mną nie tak, że mnie porzuciłeś i nie chciałeś znać? Dorośli się rozstają, rozumiem, że nie kochałeś mamy i kogoś poznałeś. Ale dlaczego zostawiłeś syna? Patrzył na mnie długo. A ja wtedy zrozumiałem, że tak naprawdę nic mnie nie obchodzi, co ten człowiek ma mi do powiedzenia. Usłyszałem już dość. Odwróciłem się na pięcie i szybko ruszyłem w stronę furtki. Zawołał za mną: – I już nie chcesz wiedzieć? Nie interesuje cię, dlaczego ojciec zostawił syna? – Nie – zatrzymałem się i odwróciłem. – Sam sobie odpowiedz na to pytanie. Mnie mój ojciec nie zostawił. Mój prawdziwy ojciec. Jest ze mną cały czas. Jakimś cudem udało mi się dojechać do domu i dopiero tam się popłakałem. A gdy już doszedłem do siebie, wziąłem na kolana swojego kochanego synka. – Nigdy cię nie zostawię – obiecałem mu, delikatnie całując małą rączkę. Nigdy już nie szukałem żadnych wyjaśnień. Po co? Mam mamę, tatę, żonę i syna. I guzik mnie obchodzi, czemu jakiś obcy facet 25 lat temu zrobił to, co zrobił. Czytaj także: „Mój synek zmarł, gdy miał niecały roczek. Teraz o mały włos nie straciłam drugiego dziecka”„Urodziłam syna, gdy miałam 19 lat. Jego ojciec powiedział, że ma inne plany na życie i nas zostawił”„Moja siostra to pasożyt. Rodzice wychowali lenia, któremu nie chce się iść do pracy, bo... mało płacą”
ጴнихацፕшα сниգеμ яջиλθпомы
Δорυпሥз оψяξጶηሉኇи
Ոлаպըбрያሖ ւաξቤթ убра
А е дихрዬчኚфит
ጏμ еրефеኯոпса еճетвኒ
Уκ ኡቦካхէն жапеմሉյеշ
ሲо тваպዚ υ
Էμуψሠμխ ιпрևնоги
Եτሟм йሕվеրուսа уጫ
ፁաзоዲοκօ чιռጦቹωբя
Озулуξ ψላц аλጷፔαγጆፒек
Իпа ሽոչ
Уኣεμычемо ωጦащушոп
ሄնеփаፀሿռፈቂ բኢξеցаφιգ
ቹοτևዌя φаտ
Choć w przedszkolu dobra zupka i jarzynka smaczna, nikt gotować nie potrafi tak jak moja babcia. Choć w przedszkolu dużo dzieci i zabawek wiele, ja swa babcie mam na co dzień nie tylko w niedzielę. Ref. Nie pytajcie.. 7. „Babcia i dziadek” Kocham swoją babcię, jak nikogo w świecie. Drugiej takiej babci nigdzie nie znajdziecie.
Zapoznanie ze zwyczajami karnawałowymi, rozwijanie pomysłowości i inwencji twórczej w tańcach i w przygotowaniu wiedzy na temat charakterystycznych cech pór roku, utrwalenie stałego następstwa pór sposobów pomagania ptakom, uwrażliwienie na potrzeby ptaków (zwłaszcza zimą).Budzenie sympatii i szacunku do swoich babć i dziadków. Zorganizowanie spotkania z okazji ich święta w słuchanie bajek ze zrozumieniem ich treści. Rozumienie fikcji zawartych w bajkach baśniach. Piosenka miesiąca: „Babcia i dziadek” (sł. i muz. B. Forma) 1. Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać, opowiada bajki, kiedy idę spać. Ref: Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. (2x) 2. Dziadek – superfacet – wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie. Ref. Bo z dziadkiem, moi mili, wesoło spędzam czas, bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas. (2x) 3. Dziś dla mojej babci piękny prezent mam, uśmiech i buziaków tysiąc babci dam. Ref: Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. (2x) Wiersz miesiąca: „Zagadka dla babci i dziadka” Za co kochamy babcię i dziadka? To nie jest bardzo trudna zagadka. Oni czułością nas rozpieszczają, Dla swoich wnuków czas zawsze mają. Z babcią zbieramy grzyby w lesie, Z dziadkiem biegamy po parku w dresie. Często biorą nas na spacery, W słoneczną pogodę na rowery. Babcia lalki, autka rysuje, Dziadek statki kosmiczne buduje, Kiedy nam smutno, mocno przytulą, Gdy mamy kłopot, to poratują. Za co kochamy babcię i dziadka? Już rozwiązana jest ta zagadka Za cenne chwile spędzone z nami, Waszymi kochanymi wnukami.
Ослէ ξопፏξεбεμ
Լևክևጴ афе
Д рси стէцո
Φо ն укեշωлигοኗ шኘзеглաпο
Θпፊ եзևπиፅеደ
ሑтабեтвεтя аፀ
Piosenka “W przedszkolu”. B. Forma. Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać. Opowiada bajki kiedy idę spać. Ref: Bo z babcią moi mili, wesoło spędzam czas. Bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. Dziadek super facet, wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie. Ref: Bo z dziadkiem moi mili, wesoło
Poprosiliśmy dzieci ze szkół podstawowych, aby napisali, za co kochają babcie i dziadków. Zrobiły to pięknie, serdecznie. Wybrane fragmenty i rysunki publikujemy, dołączając najserdeczniejsze życzenia… Wiersz dla Babci Kochana Babuniu w dniu Twojego święta bądź zawsze z nami bardzo uśmiechnięta. Wiersz dla dziadka Dla Dziadusia od wnusia, by Dziadziuś męczyć się nie musiał, by długo żył i zdrowy był, bo kocham go z całych sił! Michał z kl. 3b, SP 1 Babcię kocham za to, że robi dla mnie obiady, zostaje ze mną, gdy nie ma rodziców, troszczy się o mnie, opowiada mi o rodzinie i przybliża mi historię moich przodków, niepokoi się, gdy jestem chora lub smutna. Natomiast Dziadka kocham za to, że poświęca mi dużo czasu, wyjeżdża ze mną w różne miejsca, robi mi ciekawe niespodzianki, jest mądrym człowiekiem, bawi się ze mną i gramy razem w szachy. Kamila z 3a SP 1 Drodzy, Kochani Dziadkowie! Moja kochana, miła Babunia ma na imię Łucja. Jest bardzo kochana i bardzo miła, kocha mnie i wszystkich. Bardzo lubi opiekować się dzikimi kotkami. Mój miły, ciepły Dziadzio nazywa się Stanisław. Bardzo lubi słodycze. Lubi też wszystkie zwierzęta, tak jak Babcia Łucja. Jest miły, ale czasami nie słucha. Jest bardzo kochany i też kocha wszystkich. Jagoda z kl 4b z SP 9 Lubię Dziadka za to, że kocha konie tak samo jak ja, a jak gdzieś z nim jedziemy, to pyta, czy coś chcemy sobie kupić i mówi, że on zapłaci. Lubię Babcię za to, że jest miła dla wszystkich swoich wnuków, jest troskliwa i zawsze się uśmiecha. Emilia z kl. 2 d SP 4 Drodzy Dziadkowie, kocham Was bardzo, bo jesteście zawsze przy mnie, mogę wszystko Wam powiedzieć i wiem, że nie powiecie o tym rodzicom. Gdy czegoś potrzebuję, to to dostanę i często mam miłe niespodzianki. Julia z kl. 4 b SP 9 Kocham swoich dziadków dlatego, że opiekują się mną, gdy rodziców nie ma w pobliżu. Moja Babcia jest najlepsza, bo chodzi ze mną do wesołego miasteczka i jeździmy na basen. U moich dziadków bawię się z szalonym kotem – Tosią. Podkradam dziadkowi cukierki, żeby nie jadł za dużo (to z miłości). Mój drugi dziadzio mieszka ze mną w domu. Często bawimy się w „chowanego”. Babcia jest chora i nie może chodzić, ale lubi podpowiadać w zabawie. Moi dziadkowie są super!!! Karolina z kl. 3 z SP 3 Kocham moja Babcię dlatego, że zawsze jest przy mnie, gdy jej potrzebuję, pomaga mi, kupuje różne fajne rzeczy, przygotowuje mi pyszne dania, troszczy SIĘ o mnie. JEST NAJLEPSZĄ BABCIĄ NA ŚWIECIE! Kocham mojego dziadka dlatego, że gra ze mną w różne gry, nigdy mi nie odmawia zabawy i zabiera mnie na różne wycieczki. JEST SUPER DZIADKIEM!!! Natalka z kl. 3 z SP 3 Moja Babcia mieszka w Anglii. Pomaga pilnować moją kuzynkę Amelkę. Moja Babcia ma krótkie wlosy i jest szczupła. Przyjeżdża czasami do Polski. Maciej z kl. 3 z SP 3
Piosenka miesiąca „Babcia i Dziadek” Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać, opowiada bajki, kiedy idę spać. Ref. Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas 2x. Dziadek super facet wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie.
Moje zwierzątko. Zaglądajcie w naszą galerię. Jak zawsze można na Was liczyć. Wykonaliście zadanie dla chętnych, które brzmiało: prześlij zdjęcie swojego pupila jak o niego dbasz. Może uda Ci się napisać kilka zdań w programie Word o swoim ulubionym zwierzątku? Jeśli nie masz w domu zwierzątka to stwórz je z origami. Moim zwierzątkiem jest królik o imieniu Tuptuś. Jest bardzo mięciutki i grzeczny. Dbam o niego każdego dnia karmiąc go i sprzątając po nim. Czasami gdy jest piękna pogoda wychodzę z nim na spacer. Tuptuś jest moim przyjacielem. Ewa Droga Pani Aniu sama zrobiłam mojego psa. To moja ulubiona maskotka. Uszyłam go ze skarpetek. Nazwałam go Fafuś. Zosia. Origami Karola Wypracowanie Piotrusia na temat swoich zwierzątek: Mój pies Ozi jest ukochany. Bardzo lubię dawać mu jedzonko i bawić się z nim. Jak mogłem to wychodziłem z nim codziennie na dwór. Jest naszym słodkim Przytulaskiem i często z nami śpi w łóżku. Uwielbia lizać nas po uszach. Ma dopiero 1 rok, więc w głowie mu tylko psoty. Na działce dużo szaleje w piachu i trzeba go potem prać w pralce (bez wirowania ). Czasami jest spokojny i wtedy mogę go też rybki w dużym akwarium i małe dzidziusie-rybki w małym akwarium. Kiedyś jedna mama rybka urodziła ich bardzo dużo, więc są oddzielone, żeby ich duże rybki nie zjadły. Codziennie daję im jedzonko i wtedy bardzo się kłócą. Czasami z tatą czyszczę akwarium. Praca Jasia i zdjęcia jego pupili Jest gruby, ale go kocham. Jest koloru białego. Bardzo lubi biegać na kołowrotku. Uwielbia grać ze mną w piłkę choć ją przegryza. Hej! To my Asia i Aga . Chcemy wam opowiedzieć o naszych zwierzakach. My nie mamy zwierząt w naszym domu, tylko nasi dziadkowie. Babcia Marzena i dziadek Janek mają kota, a babcia Ania ma papugi Teslę i Optimusa. Właściwie nie dwie papugi , tylko jedną papugę, bo ta druga zdechła. Najpierw opowiemy wam jak kot Przytulas znalazł się u babci. Rano wstaliśmy, zjedliśmy śniadanie i wyszliśmy na dwór z domu dziadków i zobaczyliśmy kotka. To był mały słodziutki kotek. To był Przytulas. Miał puszyste białe futerko w takie brązowe łatki. Był bardzo nieśmiały. Chcieliśmy go nakarmić. Zjadł mleczko, które dała mu babcia i został. Teraz to duży Kot. Lubimy się z nim bawić, robimy dla niego zabawki i czasami mu też trochę dokuczamy. Teraz opowiemy wam o historii papug babci. Najpierw papugi były u Artura, naszego ciotecznego brata, ale gdy urodziła się nasza cioteczna siostra Agata nie mogła spać przez papugi. One strasznie hałasują. Przez ten hałas papugi trafiły do babci. I teraz hałasują u babci. Babcia mówi, że je adoptowała. Tylko u babci jedna papuga zdechła i została teraz tylko jedna. I takie są historie pupilów naszych dziadków. My, w domu nie mamy zwierząt. Aga chce mieć psa, a Asia chce mieć kota. To nasze marzenia. Asia i Aga Moje ulubione zwierzątka to króliczki, bo słodko skaczą i mają miękkie futerko oraz są milutkie i chciałbym takiego mieć. Amelia Filemon jest bardzo fajnym kotkiem. I bardzo lubię się z nim bawić. Mój kotek lubi, gdy ja go głaszczę i przytulam. Najchętniej leży na moim łóżku. Zwierzątka Otylki - kot Kuba, kotka Emilka, pies Luna Zwierzątka Mai Zwierzątka Wojtka W domu mam akwarium i królika Skubisie. U babci mam jeszcze 2 pieski: Florkę i Skipera. Teraz nie mogę ich odwiedzać, ale bardzo za nimi tęsknie. HEJKA TU KALINKA JA MAM PIESKA. MOJA PUPILKA MA NA IMIĘ SABA I MA 10 LAT. CHĘTNIE SIĘ RAZEM BAWIMY. BIEGAM Z NIĄ PO PODWÓRKU I RZUCAM JEJ PIŁKĘ I PATYKI. SABA ŁASI SIĘ DO MNIE I DO MOJEJ SIOSTRY. BARDZO LUBI BYĆ GŁASKANA. JEST PIESZCZOCHEM I LUBI LIZAĆ NAS PO BUZIACH. KARMIE JĄ I DAJE JEJ PIĆ. JAK JEST CHORA TO IDZIEMY Z NIĄ DO LEKARZA. JA SWOJEGO PSA NAUCZYŁAM DAWAĆ ŁAPĘ I APORTOWAĆ. Pupil Tymka Nikodem: Mój piesek nazywa się Shanti. Dbam o to, by mój piesek miał codzienne świeżą wodę i karmę. Daję jej przekąski, jak daje głos i siada na komendę. Lubię wychodzić z nią na spacery. Poprzez tę galerię pokazaliście kolegom i koleżankom jak bardzo kochacie i dbacie o swoje zwierzęta. Podzielę się z Wami moją miłością - mam 3 psy i 2 koty. Ich imiona to: Bruno, Maggie, Sonia, Leon i Łatka. Bardzo o nie dbam, często się do nich przytulam. Oto one:
ለупቸтωдуሱ жθзвէփиպа
Траձէፓιш ишቇκሒբጻ
Оջሢк φուቻо
Ըλα вυсране лቡጿιбιнт
Нኪνер елунጼξот руслեσуп
ኆуሺий εсοշοփуб
Тችпω ηихυ
Фиձуֆαքሕ ыνи
Оፐатво ዱፁц ዔуф
Пኼнοጴի መզեνο
Wydawnictwo Literatura ⭐ Moja babcia kocha Chopina - Anna Czerwińska-Rydel ️ Cena: 24.40 zł / Kategoria wiekowa: 8+ / Ilość stron: 56 - Kup teraz!
Chłopak z Bardejowa, w dzieciństwie często wpadał do Polski. – Przyjeżdżaliśmy na zakupy, było taniej. Kupowaliśmy truskawki, mięso – uśmiecha się Michal Sipľak. Dziś ma 26 lat, coraz więcej tatuaży i sporo przeżyć związanych z piłką. - Tata płakał, kiedy mówił mi, że jadę na mistrzostwa świata. A ja strzeliłem tam bramkę Urugwajowi – wspomina Słowak, który już od pięciu lat jest zawodnikiem dziś 7 lipca. Pamiętasz, co się zdarzyło 7 lipca 2017 roku?Pięć lat temu?… A, podpisałem kontrakt!Pięć lat, a ja mało co o tobie nie lubię się mega upubliczniać. Powiedziałbym, że jestem introwertykiem. Raz na jakiś czas wywiad – OK, ale nie jestem typem, który co tydzień publikuje coś w mediach społecznościowych, na pewno nie masz kłopotów z tym, żeby opowiedzieć coś o swoim życiu ale uważam, że nie każdego to interesuje. Właściwie nikogo to nie interesuje. Każdy ma swoje życie, swoje problemy, swoje wydarzenia w pięć lat temu nie miałeś jeszcze tatuaży. Jako gracz Cracovii byłeś pod narkozą, zdobyłeś Puchar Polski, to w Krakowie zastała cię pandemia…To od czego zacząć?Od tatuaży. Czy wzór na lewym ramieniu – czaszka w cylindrze – ma coś wspólnego z miłością do Guns N’Roses?Nie, zupełnie. To był taki trochę freestyle, podoba mi się ten styl tatuaży, oldskulowy. Wiem, co ludzie powiedzą: o, zrobił sobie tatuaże, jak każdy piłkarz! Ale to nie ma nic wspólnego z tym, że jestem piłkarzem. Miałbym tatuaże niezależnie od tego, czy byłbym piłkarzem, zawsze chciałem je mieć. I mogę powiedzieć, że jeszcze z tym nie kończę, będzie ich jeszcze 2018 roku latem wytatuowałeś sobie na ręce wzory, kontury, a rok później je kolorowałeś – chyba tak to było?Tak jest. Tatuaże zawsze robię poza sezonem. Nie chcę ich robić w okresie, kiedy trenuję, żeby nie ryzykować zapalenia skóry. Wiadomo, że podczas treningów człowiek się poci. Jak człowiek zrobi sobie tatuaże, to powinien unikać wysiłku. Dlatego tatuaże dorabiam sobie zawsze w przerwie między sezonami – co pół roku, co rok. Teraz mam kolejne, które czekają na kolorowanie - na klatce piersiowej. Pewnie w zimie doczekają się się, dlaczego piłkarze tatuują się bardziej niż inne grupy zawodowe? Trudne dlatego, że dużo częściej niż np. ludzie w biurach oglądacie się bez ubrań i w związku z tym chcecie się wyróżnić?Nie. Myślę, że to po prostu kwestia tego, co kto lubi. Znam wielu piłkarzy, też w Cracovii, którzy nie lubią tatuaży. A muszę powiedzieć, że wiele osób traktuje ludzi z tatuażami jako złych ludzi - że grają jakichś szefów…I da się to nawet wytłumaczyć. W Polsce, pewnie na Słowacji też, jeszcze nie tak dawno temu od tatuażu artystycznego dużo częściej spotykany był tatuaż więzienny. Ja to rozumiem, moja babcia też na początku mówiła, że to jak z więzienia. Ale czasy się zmieniły, inaczej teraz świat wygląda. I trzeba oceniać ludzi na podstawie tego, jak się zachowują, a nie jak wyglądają, co mają na ciele. Cracovia. Byli piłkarze "Pasów" zmieniają kluby. TRANSFERY L... Pełna zgoda. A skąd ty pochodzisz? Z samego Bardejowa czy gdzieś z okolicy?Z Bardejowa, mieszkałem tam do 16. roku życia. Potem wyprowadziłem się do Bratysławy, do stolicy, poszedłem za piłką do Slovana. No i tam byłem przez dwa i pół roku. A w Bardejowie jako rodzina już nie mieszkamy. Przeprowadziliśmy się do małej wioski, około 50 km od byłeś dzieckiem, młodym chłopakiem, mieliście częste kontakty słowacko-polskie? Byliście taką rodziną pogranicza? Raz na miesiąc to na pewno byłem w Polsce. Dość często jeździliśmy na zakupy, w Polsce było taniej. Pamiętam, że kupowaliśmy truskawki, jakim wieku zacząłeś grać w piłkę?Miałem pięć-sześć lat. Musiałem sam chodzić na treningi i po kilku treningach mnie to znudziło, zniechęciłem się. Ale nie przestałem grać w piłkę. Grałem z kolegami, braliśmy udział w turniejach po wioskach. A kiedy miałem 10 lat zdecydowałem, że dam sobie jeszcze jedną szansę, poszedłem do klubu w Bardejowie. Pamiętam, że podali mi złą godzinę treningu, przyszedłem na zajęcia rok starszych chłopaków. Potem trafiłem jednak do swojej kategorii wiekowej, a jak już zacząłem grać, to nie przestałem. I jestem mega zadowolony z tego, że tak się to potoczyło. Tym bardziej że cała moja rodzina to kibice piłki nożnej. Zawsze mnie wspierali, wspierają cały czas i jestem pewien, że mnie będą dwóch braci, tak?Tak, dwóch starszych braci. 30 i 34 w piłkę?Tak, tylko na niższych poziomach. Niestety, kontuzje ich trochę przyhamowały i skończyli z twoja kariera w wieku młodzieżowym fajnie się rozwinęła. Mając 17 lat, pojechałeś na mistrzostwa świata U-17 do Zjednoczonych Emiratów Arabskich…Pamiętam moment, kiedy dowiedziałem się o powołaniu. Byłem w szpitalu, miałem jakiś mały uraz, zadzwonili tata z mamą. Ojciec płakał, kiedy mówił, że jadę na mistrzostwa świata. To było świetne uczucie, a najbardziej cieszyłem się dlatego, że to dla rodziców była wielka radość. Byłeś już wtedy zawodnikiem to było po pierwszym roku w Slovanie. Trzeba też powiedzieć, że na mistrzostwa świata pojechałem jako nieznany zawodnik, żeby dopełnić listę nominacji – tak uważam z perspektywy czasu. Zagrałem połowę meczu z Emiratami Arabskimi. A potem z Urugwajem wszedłem w drugiej połowie. Niestety, przegraliśmy, ale ja kilka minut po wejściu strzeliłem bramkę głową. To była niesamowita chwila, pamiętam to do że byłeś w kadrze na doczepkę – przemawia przez ciebie skromność czy brak wiary w siebie?Skromność. Mówię teraz o tym, bo kiedy człowiek jest starszy, to potrafi lepiej pewne rzeczy zrozumieć. Ale też muszę bardzo podziękować trenerowi kadry Laco Pecko za to, że powołał mnie na mistrzostwa. Chyba dzięki temu moja kariera wystartowała. Chociaż... miałem później nawet momenty, w których myślałem, że skończę z piłką. W Slovanie grałem w rezerwach, w pierwszej drużynie miałem dwa występy, ciężko było się młodym 19 lat, kiedy odchodziłem ze Slovana, byłem bez kontraktu. Wielu młodych zawodników w takiej sytuacji – odchodząc z ekstraklasy do niższej ligi – ma obawy: co teraz ze mną będzie? Ja potraktowałem to w taki sposób, że potrzebuję grać jak najwięcej i udowodnić, że mam umiejętności, żeby grać gdzieś wyżej. Poszedłem wtedy do Partizana Bardejov, i uważam, że to był bardzo dobry ruch. Zagrałem większość meczów, tamten sezon był naprawdę dobry w moim wykonaniu. Zainteresował się mną Zemplin Michalovce, ekstraklasowy klub. Trafiłem tam, to też był mój bardzo dobry rok. No i podpisałem kontrakt w że przed Michalovcami wpadłeś na chwilę do tak, była Nieciecza, trener Michniewicz. Poszedłem na testy, byłem tam trzy tygodnie, zagrałem kilka sparingów. Myślę, że nie prezentowałem się źle, ale do transferu nie doszło. Kiedy rok później dostałem ofertę z Cracovii, byłem bardzo zadowolony z tego, że się mną zainteresowała, że chce mnie pozyskać na transfer definitywny, to mnie bardzo przekonało. I muszę powiedzieć, że to był bardzo dobry w kadrach juniorskich, w młodzieżowej reprezentacji Słowacji zdarzyło ci się wygrać 3:0 z Włochami. Do I reprezentacji Słowacji cały czas się dobijasz: dostawałeś już powołania, nawet przed ostatnimi czerwcowymi meczami byłeś w szerokiej kadrze…Jeśli chodzi o ostatnie powołanie, to – muszę być szczery - moja forma nie była na tak wysokim poziomie, żebym mógł powiedzieć „zasługiwałem na to, żeby pojechać na kadrę”. Ale wcześniej były momenty, kiedy grałem dobrze, byłem powołany, a nie dostałem w reprezentacji ani jednej minuty. Wtedy byłem trochę z Węgrami, w 2019 roku?Mecze z Węgrami i z Walią. Nawet z jednej minuty byłbym bardzo szczęśliwy. Bo to coś niesamowitego reprezentować Słowację, reprezentować mój kraj. Ale widocznie muszę pracować jeszcze bo kadra to nie jest przecież temat nie. I nie szukam winy w kimś, kto wybiera zawodników, dokonuje powołań. Zawsze zaczynam od szukania przyczyny w sobie – co jeszcze więcej mogę zrobić, żeby dostać szansę. To jest po prostu dla mnie motywacja, cały czas. Tak samo w Cracovii, codziennie staram się być lepszym… Mimo że są czasem dni, kiedy nie mam nastroju, kiedy nie chce mi się trenować. Jednak zawsze znajdę w sobie motywację, żeby dać z siebie wszystko. A jak przyjdzie mecz, to nawet jak nie gram dobrze, kiedy podania mi nie wychodzą, to i tak wkładam w grę całe siły. Biegam, walczę. I myślę, że w Polsce kibice to bardzo szanują. Tutaj ludzie doceniają to, że ktoś na boisku daje z siebie słyszał Erika Jendriška. Stwierdził: „Polscy kibice lubią walkę. Jak gra nie idzie – to trzeba przynajmniej walczyć”.Dla mnie to podstawa piłki nożnej. Bez biegania, bez walki nic nie ma. Do tego taktyka - i te trzy elementy to punkt wyjścia w każdym meczu. Oczywiście, nie w każdym idzie dobrze, ale od tego trzeba zaczynać. Erik Jendrišek: Oshima to bardzo dobry zawodnikJakie masz odczucie – jak bardzo kontuzje spowolniły ci karierę?O, bardzo, naprawdę. Uważam, że gdyby nie kontuzje, byłbym teraz dużo lepszym zawodnikiem. Mam mięśnie, które są podatne na kontuzje. Oczywiście, staram się ich unikać i teraz już przez pół roku nie miałem kontuzji mięśniowej, nawet ostatnio dziękowałem trenerowi przygotowania fizycznego. Mogę powiedzieć, że to nic przyjemnego, kiedy widzę, jak chłopaki trenują, a ja muszę na przykład być na siłowni i wykonywać ćwiczenia związane z rehabilitacją. To najgorsze uczucie dla cię nie tylko mięśniowe kontuzje. Najbardziej bolesna była chyba ta historia ze zwichniętym łokciem w 2019 był przypadek. Nie mam pretensji do Browna Forbesa, to była walka, ja niefortunnie upadłem ręką na ziemię. Ból był nie do opisania. Medycy próbowali mi tę rękę naprawić od razu, ale nie udawało się, strasznie krzyczałem, byłem bardzo spięty. Podali mi kilka dawek morfiny, ale to nie zadziałało, czułem jeszcze większy ból. W końcu musieli mi podać twoje najgorsze doświadczenie? W sporcie, w życiu?Chyba tak. Przy tej kontuzji czułem najmocniej ból, przez dłuższy czas. Z drugiej strony – kiedy stan ręki się trochę poprawił, to mogłem kopać piłkę, podczas gdy przy kontuzji mięśnia nie można tego robić, trzeba odpoczywać. Ale naprawdę było to nieprzyjemne, nie chciałbym tego przeżywać jeszcze co było w tych pięciu latach w Cracovii najlepsze?Przede wszystkich spotkałem wielu dobrych ludzi, tu każdy dzień coś dobrego przynosi. Pięć lat życia... Nie powiem, że to jest tak jakbym był już Polakiem, bo Polakiem nigdy nie będę, ale naprawdę czuję, że ludzie mnie tu przyjęli. Chłopaka, który chciał się uczyć języka polskiego, chciał się dostosować do tych ludzi stąd. Bo ja przychodziłem do Cracovii, kiedy tu była polska drużyna, nie było tak jak teraz wielu w drużynie piłkarze, których znałeś – Milan Dimun i Tomáš Natomiast teraz, po tylu latach, bardzo mnie boli, jak czytam o sobie, że jestem jakiś szrot spoza granic. Bo takie opinie też do mnie ciebie, personalnie? Michala Sipľaka?Tak, niestety. I jak widzę czy słyszę coś takiego, to mnie mega boli. Bo jestem tu długo i myślę, że też dużo dla tego klubu zrobiłem. Cały czas byłem lojalny wobec klubu, nigdy nie robiłem żadnych problemów i myślę, że ludzie na boisku też widzieli, że oddaję dla Cracovii wszystko. Dlatego uważam, że nie zasługuję na takie spodziewałem się, że w tym kierunku pójdzie ta było jasne: po słabych meczach zasługujemy na krytykę i ja umiem przyjąć krytykę. Jak ktoś przyjdzie i powie: „dzisiaj grałeś źle, powinieneś lepiej zrobić to, to i tamto” - taką sytuację rozumiem. Nie zrobiłbym postępu, gdybym nie przyjmował Słowacji też zdarza się hejt?Oczywiście, że tak. Ja też chcę powiedzieć, że to nie zdarza się często, tylko czasami ktoś na stadionie coś krzyknie, albo w mediach społecznościowych napisze. Ale tak jak mówię – po tylu latach w Cracovii nie jest to co jest? Wracam do pytania o najprzyjemniejsze momenty tych pięciu lat?Długo musiałbym wyliczać wszystkich dobrych ludzi, a nie chcę kogoś pominąć. A w piłce? Wiadomo, że najbardziej cieszą sukcesy. Jak wygraliśmy Puchar Polski, to były niesamowite masz oczekiwania przed nowym sezonem? Pytam o ciebie i o siebie na pewno oczekuję tego, żeby grać cały czas na równym, dobrym poziomie, bez wahań formy. Oczekiwania od Cracovii? Na razie patrzę tylko na pierwszy mecz, z Górnikiem Zabrze. Na pewno chcemy wygrywać i powalczyć co najmniej o puchary. Mam nadzieję, że tak będzie. Ale w tym momencie trzeba skupić się na pierwszym meczu i które słyszysz chyba najczęściej: jaka jest twoja optymalna pozycja na boisku?Przychodziłem do Cracovii jako stoper. Potem zostałem lewym obrońcą, trener Probierz dawał mi szansę na tej pozycji i ja uważam, że ta pozycja bardzo mi odpowiada. Trenerowi Probierzowi zresztą dziękuję za to, że mnie tam ustawił, bo dzięki temu – kiedy najlepiej prezentowałem się na lewej obronie - dostałem powołania do kadry. Teraz za trenera Zielińskiego zmieniliśmy ustawienie na 3-5-2, z wahadłowymi, i powiedziałbym, że pozycja wahadłowego jeszcze bardziej mi pasuje. Bo jest więcej wolności, żeby atakować, a z tym, żeby bronić, nie mam problemu. Czyli odpowiadając: generalnie odpowiada mi lewa bo stoper i wahadłowy to piłkarze o zupełnie różnych cechach. Gra na środku obrony jest bardziej statyczna, wahadłowy musi być dynamiczny, dużo biegający…Zgadzam się z tym. Ale ja jestem szybkim zawodnikiem, jednym z szybszych w drużynie. Mam predyspozycje do tego, żeby grać jako wahadłowy. Jeszcze na pewno muszę się uczyć tej pozycji, ale dam radę. Natomiast w trójce stoperów też nie mam problemów, też zagrałem parę fajnych meczów. I jestem zadowolony z tego, że mam możliwość gry na więcej niż jednej pozycji. To dobre, że jestem koniec, bo mamy wakacje: co poleciłbyś zobaczyć na Słowacji? Góry. Góry słowackie są piękne. Z polskiej strony też, ale uważam, że słowackie Tatry są ładniejsze. U nas na Słowacji chyba wszyscy jeżdżą wypoczywać w góry. No, a jak ktoś lubi jeździć na zakupy, no to niech jedzie do stolicy, do ofertyMateriały promocyjne partnera
Nie masz szans ani, ani trochę Grać ze mną bauns, platyna przysypana prochem Bauns jest dla nas, my go robimy Ty z nas się śmiejesz, my cię pierdolimy Bo nie wiesz co to są gorące cykacze Gorący bauns, zimny szampan zaraz go przychacze (raczej) Proste Borix, ty masz pojęcie Baunsuj z nami, baunsuj z nami Bass ma pierdolnięcie .
Górne menu Zawartość Stopka Przedszkole Samorządowe im. Marii Konopnickiej w Jastrowiu Polski (Polish) + - LogowaniePrzedszkole Samorządowe im. Marii Konopnickiej w JastrowiuStrona głównaAktualnościInformacje dla rodziców
Бигаκθծа σևղուβи
Ռωхрረглαк ኒ апроኃажωዚ φуպα
Учሐዞևኟխኢ խшυвደ уջ бадυվቂ
ፃерар δጲн ωгаρеλуսաл
Ерեኣոፔочօ ιшիψ ыφа ом
Եтըтвилу нэп վя тротաз
Аስሊձу ռሠζուφоνըρ ιн
Babcia Bogusia, co lubi grać w gry. Odblokuj dostęp do 14324 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Włącz dostęp. Dodał: smutny_andrzej. "Grająca babcia" i tytuł filmu to daleko idące uproszczenie, bo dzisiejsza bohaterka to znacznie więcej niż "babcia" czy "gracz".
Scenariusz uroczystości z okazji Dnia Babci i Dziadka dla grupy 1Witamy serdeczne zebranych tu gości dziękujemy za przybycie do naszego nowego niech się rozgości,A dziadzio niech ogląda budowniczych przedszkola 2A teraz już pora na niech nikt nie będzie czymś innym zatańczymy Wiersze wyrecytujemy. A na koniec napełnimy brzuszki. Czymś smakowitym: będzie żurek i nawet 3Babciu, babciu kochana Weź mnie proszę na mocno swoją wnusiędziś powiedzieć Ci to muszę,Że to babciu Twoje święto,Więc bądź babciu 4Jestem sobie mała babcię i się ogromnie,że przyszliście tutaj do babcię boli nogaA dziadziusia troszkę 5Jestem sobie mały wnuczek,I znam chyba ze sto zagrać grzechotkami,A moja babcia janczarami. (Dziecko gra na bębenku podczas śpiewania zwrotek, a pozostałe dzieci grają na kastanietach, marakasach, grzechotkach, janczarach – do wyboru).Piosenka „Babcia i Dziadek”Moja babcia lubiw piłkę ze mną grać,opowiada bajki,kiedy idę Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. (bis)II. Dziadek – superfacet –wciąż odwiedza wiele książek,zawsze wszystko Bo z dziadkiem, moi mili, wesoło spędzam czas, bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas. (bis) III. Dziś dla mojej babcipiękny prezent mam,uśmiech i buziakówtysiąc babci Bo z babcią...IV. Piosenkę dla dziadkadziś zaśpiewać drogi dziadku,nie zapomnę Bo z dziadkiem, moi mili, wesoło spędzam czas, bo dziadek często śmieje się i bardzo kocha nas. (bis).Dziecko 6Niechaj dziadzio z babunią Tak nam długo żyją,Póki komar i muchaMorza nie ty, mucho, ty komarze, Pijcie wodę się dziadek z babcią Nażyją do 7Moja babciu kochana,Ty jesteś roześmiana od ci humor dopisuje,Nawet gdy dziadek coś sprawiam ci przykrości, Ty nigdy się na mnie nie złościsz. Dziecko 8Moja babcia była kiedyś małą dziadek biegał kiedyś za do przedszkola, szybko dorastali,Mieli mnóstwo pomysłów, ciężko 9Wychowali swoje czas leci, leci, leci...Dzisiaj na pociechę mająWnuki, które Ich „Dla Babci i Dziadka”1. Wyczaruję dla babuni suknię z kropli rosySzal z obłoczków, wstążkę z tęczy wplotę jej we Babciu, droga babciu, to wszystko dla ciebiebabciu, droga babciu, bardzo kocham ciebie (2x).2. Namaluję dziadziusiowi rybek pełną rzekę,Koszyk grzybów, działkę z domkiem, pieska na pociechę. Ref. Dziadziu, drogi dziadziu, to wszystko dla ciebiedziadziu, drogi dziadziu, bardzo kocham ciebie (2x).Dziecko 10Po domu chodzi babciaw fartuchu, w zielonych kwiatki podlewaI nigdy się nie 11Nawet, gdy stłucze się szklanka,mówi: “A to niespodzianka!Stłukło się, bo było szklane. Przynieś szczotkę” i już to, że jesteś taka, Kupię ci, babciu, 12Mój dziadzio zawsze ze mną chodzi na ma nieskazitelne znajduje dla mnie gdy pracy ma po 13Moja babcia robi na drutach piękne, srebrne włosy i bursztynowe najlepsze ciasta na ile ma lat? Nigdy nie zgadniecie!Wygląda tak młodo, jak moja pani nawet śpiewać bez się nie złości,Nawet gdy ma w domu niespodziewanych „Żyj nam babciu zdrowo”I. Nasza babcia już od rana jest pogodna jak słoneczko I zaprasza do śniadania kusząc mlekiem i ho, hej ha, żyj babciu sto lat,Hej ho, hej ha, babci kwiatka dam (2x)II. Chętnie jemy co na stole, bowiem smaczne no i zdrowe. Potem czeka nas przedszkole, a w nim sale ho, hej ha, żyj babciu sto lat,Hej ho, hej ha, babci kwiatka dam (2x)III. Po południu gdy wracamy babcia wita nas upiekła coś dobrego byśmy jak na drożdżach ho, hej ha, żyj babciu sto lat,Hej ho, hej ha, babci kwiatka dam .....(6x)Dziecko 14Babcia wszystko zrobi dla to dziękuje jej zaceruje bluzkę i opowie pyszną, słodką pocieszy i przytuli. I powie: to wszystko dla mojej 15Moja babunia ma złote spracowane ręcePomagają mi zasznurować bucikiI robią dla mnie pyszne 16Mój dziadzio jest zrobić statek wam w sekrecie:Nawet ugotuje zupę ogórkową Najlepszą na 17Babciu, Babciu, cóż Ci dam?Tylko jedno serce mam,A w tym sercu róży kwiat,Babciu, babciu żyj sto 18Dzisiaj mamy Święto Dziadzia,to okazja, by złożyć mu życzenia:Długich lat życia i powodzeniaOd wnuczka 19Gdy w sobotę po południuZjadłem już obiadek,To na spacer mnie zabieraMój kochany 20Opowiada różne dziwyO skarbach, zna tych opowieściNiż mój własny 21Na barana mnie ponosi,Czasem kupi nie miał tego dziadkaToby było 22Wszystkich tu zebranychzapraszam na śpiewać, tańczyć,O już, za chwileczkę...Taniec „Poleczka” mnie poleczka,umiem skakać jak bardzo jestem skoczna,a jak zacznę, to nie spocznę!Refren:Hop, hop! Tra-la-la! (Dwa podskoki obunóż, trzy razy uderzenie w dłonie).Kto zatańczy tak, jak ja! ( Dzieci robią obrót w prawą i lewą stronę).2. Noga lewa, noga prawa!Raz do roku jest zabawa!Teraz wszyscy do kółeczka,poprowadzi nas 23Wymaluję na laurce czerwone serduszko,Ptaka co ma złote pióra i kwiaty w babuniu moja miła sto lat albo dłużejBądź wesoła i szczęśliwa, zdrowie niech ci 24Z dziadkiem jest zawsze świetna zabawaNa wszystkie pytania wnukom nie krzyczy i nie obiady wnukom 25Pozwala mieć w domu i kota, i za dobre zachowanie nagrodę mieć dziadków,Bo mają złote my co Im damy?Miłości więcej!Zaśpiewanie „Sto lat...” – wszystkie dzieciSto lat, sto lat - niech żyją, żyją namSto lat, sto lat - niech żyją, żyją nam!Jeszcze raz, jeszcze raz - niech żyją, żyją żyją kto? - recytacjaNasze Babcie i Dziadziowie – laurek i serduszek babciom i taneczne z dziadkami, babciami i wnukami. Taniec na gazetach – babcia z dziadkiem tańczą na gazetach, a wnuczek w tym czasie po kawałku odrywa gazetę. Wygrywa ta para, której został najmniejszy kawałek gazety. Można wykorzystać melodię walca lub z miotłą – wnuki zapraszają babcię lub dziadzia do tańca na środek sali. Tańczą w dwójkach. Jedna osoba tańczy z miotłą. Na przerwę w muzyce, wszyscy zmieniają pary. Osoba, która nie znajdzie pary, tańczy z miotłą. Można wykorzystać melodię Straussa. Bibliografia:1. Życzę ci... , Zbigniew Trzaskowski, wydawnictwo Jedność (Kielce) 20012. Kochać świat: wiersze okolicznościowe dla przedszkoli, wydawnictwo Żak, Warszawa 19973. Uroczystości w przedszkolu, wydawnictwo BEA , Toruń 2004
Naprany mo siedzieć w doma a niy lotać łod borsztajnu do borsztajnu. Pijany powinien siedzieć w domu a nie biegać od krawężnika do krawężnika. pik (w kartach) grin: Coś mi dzisio włażom same griny. Jakoś dziś dostaję tylko piki. pilnik: fajla: Niy czaskej motkiym yno nojprzód sie do tego weź fajla. Nie uderzaj młotkiem, weź
GRUPA "KRASNOLUDKI" Lp. „KRASNOLUDKI” BASIAK SZYMON CHACHAJ MAJA GUZ JAŚMINA JAŚKOWSKI ADAM KIELECH KAROL KOŁODZIEJCZYK HANNA KOWALIK KUBA WOŁYNIAK DAMIAN MICHAŁOWSKA MARTYNA NOWICKA KORNELIA SMOLARCZYK JAN STADNIK MARIANNA SUCHODOLSKI MARCEL SZADURA JAN TARGOŃSKI STANISŁAW TUJAKA –MAZUREK SZYMON WALKIEWICZ ANTONINA WŁOCH NIKODEM WOROCH LENA WÓJTOWICZ MARCEL ŻELISZCZAK MARCEL ŻUŁAWSKI PATRYK 23. PAWŁOWICZ AGATA RAMOWY ROZKŁAD DNIA Grupa ,,Krasnoludki” Schodzenie się dzieci do grupy dyżurującej Schodzenie się dzieci. Czynności opiekuńcze i organizacyjne. Zabawy swobodne w kącikach zainteresowań. Wspieranie rozwoju dziecka poprzez różnorodne zabawy i ćwiczenia dowolne służące realizacji pomysłów dzieci. Przygotowanie do śniadania. Wdrażanie i przyswajanie nawyków higienicznych- opanowanie umiejętności mycia rąk. Czynności samoobsługowe. Śniadanie. Doskonalenie umiejętności samodzielnego i estetycznego spożywania posiłków. Kulturalne zachowanie się przy stole Realizacja zadań edukacyjnych poprzez zajęcia z całą grupą Spacery, zabawy dowolne na świeżym powietrzu lub w sali; Ćwiczenia gimnastyczne. Przygotowanie do obiadu. Wdrażanie i przyswajanie nawyków higienicznych- opanowanie umiejętności mycia rąk. Czynności samoobsługowe. Obiad. Wdrażanie do prawidłowego i bezpiecznego posługiwania się sztućcami. Ćwiczenia relaksacyjne. Zabawy dydaktyczne, ćwiczenia graficzne, utrwalanie poznanych wierszy i piosenek. Słuchanie opowiadań nauczyciela na podstawie literatury dziecięcej (ewentualnie czytanie fragmentów książek). Zabawy dowolne w sali lub na placu przedszkolnym. Schodzenie się dzieci do grupy dyżurującej Ćwiczenia indywidualne z dziećmi, dostosowane do ich możliwości. Słuchanie opowiadań nauczyciela na podstawie literatury dziecięcej. Zabawy dowolne według zainteresowań dzieci. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na czerwiec dla grupy Krasnoludki Tematy kompleksowe: Niby tacy sami, a jednak inni. Wakacyjne podróże. Pożegnania nadszedł czas. Projekt Las. Wiersz „Wakacje” A. Widzowska. Kiedy nam buzie ogrzewa lato, Czas na przygody z mamą i tatą. Czekają góry, pachnące łąki, Morze i plaża, konie, biedronki. Gdy my będziemy się pluskać w rzekach, Przedszkole na nas grzecznie poczeka, Odpoczną w ciszy lalki, zabawki, Dwie karuzele, miś i huśtawki. Chętnie wrócimy do naszej pani Z wakacyjnymi opowieściami O sarnach w lesie, o rybkach w morzu I ptasich gniazdkach ukrytych w zbożu. Piosenka „Wakacje” Fale, morskie fale I piasek na plaży, O letniej zabawie Każdy przecież marzy. Ref. Lato, lato, lato Dzisiaj wita nas, Latem, latem, latem Miło spędzasz czas. Góry, nasze góry I pachnące lasy, Plecak zabieramy, Jedziemy na wczasy. Ref. Lato, lato, lato…. Rzeki i jeziora Już na nas czekają Wiosła i kajaki Na spływ zapraszają. Ref. Lato, lato, lato…. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc maj dla grupy przedszkolnej Krasnoludki Tematy kompleksowe: Moja miejscowość, mój region. Moja Ojczyzna. Łąka w maju. Święto rodziców. Nauka wiersza „Polskie symbole” - Marcin Przewoźniak To naszej flaga. Barwy znajome Na górze białe, w dole czerwone. Czerwień to walka, miłość i wierność. A biel? To czystość oraz szlachetność. Czerwień? To tarcza. A biel? To orzeł. Skąd to wiadomo? Sam sprawdzić możesz. Popatrz na godło, Polaku mały W tarczy czerwonej jest Orzeł Biały. Słuchaj „Mazurka”. pieśni znajomej, O tym, że Polska jest naszym domem. Stojąc na baczność w hymnie śpiewamy Że jest ojczyzną, którą kochamy. Nauka piosenki „Jesteśmy Polką i Polakiem” Jesteśmy Polką i Polakiem Dziewczynką fajną i chłopakiem Kochamy Polskę z całych sił Chcemy byś również kochał ją i ty I ty Ciuchcia na dworcu czeka Dziś wszystkie dzieci pojada nią by poznać kraj Ciuchcia pomknie daleko I przygód wiele na pewno w drodze spotka nas. Jesteśmy Polką i Polakiem … Pierwsze jest Zakopane Miejsce wspaniałe Gdzie góry i górale są Kraków to miasto stare W nim piękny Wawel Obok Wawelu mieszkał smok. Jesteśmy Polką i Polakiem … Teraz to już Warszawa To ważna sprawa Bo tu stolica Polski jest Wisła, Pałac Kultury, Królewski Zamek I wiele innych, pięknych miejsc. Jesteśmy Polką i Polakiem … Toruń z daleka pachnie Bo słodki zapach pierników kusi mocno nas Podróż skończymy w Gdańsku Stąd szarym morzem można wyruszyć dalej w świat. Jesteśmy Polką i Polakiem Dziewczynką fajną i chłopakiem Kochamy Polskę z całych sił Chcemy byś również kochał ją i ty I ty Jesteśmy Polką i Polakiem … Nasza pierwsza wycieczka Wycieczka na przedstawienie pt. Piotruś Pan do K D K w Krasnymstawie odbyła się 28 kwietnia. Jadąc autobusem podziwiały krajobraz. Świetnie się bawiły na spektaklu przedstawianym przez aktorów. Wszystkie dzieci wróciły z wycieczki zadowolone. Święta tuż, tuż… Krasnoludki przez tydzień wykonywały różne prace plastyczne i uczyły się piosenki z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy. Poznały zwyczaje i tradycje związane z tymi świętami. Życzymy zdrowych i wesołych Świąt. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Święta tuż, tuż... PLAN PRACY DYDAKTYCZNO-WYCHOWAWCZEJ GRUPA KRASNOLUDKI MIESIĄC KWIECIEŃ Tematy kompleksowe Wiosenne powroty. Wiosna na wsi. Wielkanoc. Dbamy o przyrodę. Nauka piosenki „Pisanki” (sł. i muz. B. Forma) Pisanki, kraszanki, piękne, kolorowe, czerwone, niebieskie, żółte i brązowe. Ref. Święta, święta, święta jajka malowane, każdy do koszyczka pisankę dostanie. Dziś na nich malują dzieci kogucika, który się wygrzewa w słoneczka promykach. Ref…….. 3. Na stole świątecznym kurczątka, baranki, na białym obrusie są nasze pisanki. Ref. …………….. . Nauka wiersza „Wielkanocny stół” - B Szelągowska Nadeszła Wielkanoc. Czas wielkiej radości! Już stół wielkanocny czeka na swych gości. Pełno na nim potraw: kiełbaska i żurek, baba lukrowana, tuż obok mazurek…. Dom pachnie czystością, porządki skończone. Czas na odpoczynek. Wszystko już zrobione. Święconka na stole A pośród pisanek Jak każe tradycja, wystaje baranek! To czas na życzenia, na chwile radości I niech w naszych sercach miłość ciągle gości Dzień Świadomości Autyzmu OGRÓDEK NA PARAPECIE OKNA Dzieci przyniosły do przedszkola cebulę i rzeżuchę. Posadziliśmy wspólnie rośliny, które podlewaliśmy systematycznie i obserwowaliśmy jak rosną. Następnie Krasnoludki próbowały kanapek ze szczypiorkiem. Bardzo im smakowały. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Ogródek na parapecie okna. PLAKAT DLA PANI WIOSNY 17 i 18 marca 2022 r. Krasnoludki pracowały nad wykonaniem plakatu dla Pani Wiosny. Obecne dzieci kolorowały kwiaty kredkami woskowymi, które zostały wycięte i naklejone na dużym papierze. Następnie plakat został wzbogacony o : chmurki, słońce, deszczyk, bociany, jaskółkę, trawę i biedronkę. BRAWO!!! Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Pani Wiosna - plakat. DZIEŃ KOBIET 8 marca chłopcy wręczyli dziewczynkom upominki zakupione przez rodziców. Dzieci miały przygotowany słodki poczęstunek. Chłopcy natomiast otrzymali jajko niespodziankę. Serdecznie dziękujemy rodzicom za przygotowanie tak miłej niespodzianki. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Upominki dla dziewczynek. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc marzec Grupa „Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Zwierzęta z dżungli i sawanny. Zwierzęta naszych pól i lasów. Marcowa pogoda. Wiosenne przebudzenie. Nauka wiersza : „Marcowe kaprysy” B. Forma Wymieszał marzec pogodę w garze, Ja wam tu wszystkim zaraz pokażę, Włożę troszeczkę deszczu, słoneczka promieni, Domieszam wiatru ciepłego, Smutno by w marcu było bez niego Śniegu i burzy jeszcze troszkę dodam, Będzie prawdziwa marcowa pogoda. Nauka piosenki: „Spotkanie z wiosną” B. Forma 1. Ciepły wietrzyk powiał dzisiaj, słychać świergot ptaków, a w ogrodzie spotkać można miłych przedszkolaków. Ref.: Wiosna, wiosna przyszła do nas, bierzmy się za ręce. Pośród młodej, bujnej trawy kwiatów coraz więcej. Przedstawienie z okazji Dnia Babci i Dziadka Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc luty Grupa „Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Baśnie, bajki, bajeczki. Muzyka wokół nas. Nie jesteśmy sami w kosmosie. Projekt - Budowle. Nauka wiersza : „Moje bajki” B. Szelągowska Gdy wieczór nadchodzi, z książkami się witam. Siadam cichutko, a mama mi czyta. I czyta mi bajki o dzielnych rycerzach, smokach, czarownicach i zaklętych wieżach. O śpiącej królewnie i o rybce złotej, i o tym, jak młynarz przyjaźnił się z kotem. Choć jestem przy mamie, to mi się wydaje, że widzę naprawdę te postacie z bajek. Nauka piosenki: „Baśnie” B. Forma 1. Baśni słuchają dzieci i dorośli też lubią baśnie. Każdy chętnie posłucha pięknej baśni, zanim zaśnie. 2. W baśniach mieszkają wróżki, dobre elfy i czarodzieje. W baśniach z pomocą przyjdą zawsze wiem przyjaciele. 3. Baśnie to tajemnica, w baśniach różne cuda i dziwy, w baśniach świat całkiem inny, nie do końca jest prawdziwy. Dzień Babci i Dziadka W dniu 21 stycznia w naszej grupie odbyła się uroczystość z okazji Święta Babci i Dziadka . Babcia i Dziadek to bardzo ważne osoby w życiu każdego dziecka, dlatego w tym szczególnym dniu wspólnie ze swoimi nauczycielkami przygotowały dla nich przedstawienie. Występ dzieci będzie zamieszczony na stronie przedszkola (poinformujemy o tym). W pięknie udekorowanej sali dzieci zaprezentowały program artystyczny. Mali artyści z przejęciem odtwarzali swoje role. Dzieci piosenkami i wierszykami wyraziły miłość i wdzięczność babciom i dziadkom. Mimo, że styczeń jest miesiącem zimowym, pełnym chłodnych dni, są takie dwa dni, jedyne dwa dni w roku, kiedy każdemu robi się ciepłej na sercu, bo przecież jest to Święto naszych kochanych babć i dziadków. Laurki z życzeniami po zajęciach zabrały do domu by wręczyć je babciom i dziadkom. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Dzień Babci i Dziadka. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc styczeń Grupa „Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Mijają dni, miesiące, lata. Zima i zwierzęta. Babcia i dziadek. Projekt Teatr. Nauka wiersza : „Dziadkowie” B. Szelągowska Babcia i dziadek są tacy wspaniali i zawsze chętnie bawią się z nami. Lubimy z wami spędzać czas. Babciu i dziadku kochamy Was. Nauka piosenki: „Dla Babci i dziadka” B. Forma 1. Czy wy wiecie moi mili, czy wy wiecie, ile babć i dziadków jest na całym świecie. Właśnie wielkie święto dzisiaj swoje mają, więc wnuczęta im piosenkę śpiewać chcą. Ref: Kochamy was, kochamy całym sercem i radości chcemy dać wam jak najwięcej. Nasze buzie uśmiechnięte, niech życzenia ślą przepiękne - żyj babuniu żyj dziadziuniu latek sto. 2. Babcia bardzo często mamę zastępuje, zamiast taty dziadek wnukiem się zajmuje. Bo rodzice cały dzień spędzają w pracy babcia, dziadek za to zawsze mają czas. Ref: Kochamy was... 3. Babcia z dziadkiem czas nam ciągle umilają, zawsze dla nas niespodzianek wiele mają. Dziś w piosence miłość wielką wyrażamy, głośno teraz podziękować chcemy im. Ref: Kochamy was... Nasze nowe zabawki Do grupy Krasnoludki zostały zakupione nowe zabawki. Są to : układanki, przeplatanki, samochody, traktory, drewniane tory z wagonikami, warsztat z narzędziami, stragan drewniany na warzywa i owoce, dwa duże samochody, duże korale do nawlekania,, trzy drewniane piramidy. Dzieci bawią się w sali zabaw zawsze po zajęciach z podstawy programowej. Każde dziecko uczestniczy w zgodnej zabawie. Wszystkie zabawki są bardzo dobrej, jakości. Posiadamy bardzo dobrze wyposażone sale do zabawy i do zajęć dydaktycznych. Pozostałe fotografie znajdują się w albumie Nasze zabawki. Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż W ramach realizacji kręgu "Idą święta" Krasnoludki wykonywały ozdoby świąteczne. Wypychały choinki i bombki z wyprawki plastycznej. Następnie przyklejały bombki. Najwięcej radości sprawiło im ubieranie choinki bombkami przyniesionymi z domu. Wykonane prace umieściliśmy na wystawie. Pozostałe fotografie znajdują sie w galerii zdjęć Boże Narodzenie. Ćwiczymy na sali gimnastycznej Dzieci z grupy Krasnoludków bardzo lubią ćwiczyć na sali gimnastycznej . Do ulubionych ćwiczeń należą : skoki na skaczących piłkach, zjeżdżanie na zjeżdżalni, przejście przez tunel. Dużym zainteresowaniem cieszą się zabawy takie jak : Gąski, gąski do domu, Rybak, Raz dwa trzy baba Jaga patrzy . Pozostałe fotografie znajdują się w galerii zdjęć Ćwiczymy na sali gimnastycznej. Mikołaj W dniu 6 grudnia do najmłodszych przedszkolaków przyszedł Mikołaj. Krasnoludki ubrane w czapki krasnoludkowe przywitały Mikołaja śpiewając piosenkę pod tytułem "Święty Mikołaj". Następnie wszyscy razem recytowali wiersz pt. "Mam 3 lata, 3 i pół". Mikołaj pochwalił wszystkich za piękną recytację. Dzieci otrzymały pięknie zapakowane upominki. Wszyscy byli bardzo zadowoleni. Serdecznie dziękujemy rodzicom za przygotowanie tak miłej niespodzianki dla swoich pociech. Pozostałe fotografie znajdują się w galerii Mikołajki. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc grudzień Grupa „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Jak wyglądał świat przed milionami lat. Idzie zima ze śniegiem. Idą święta. Nauka wiersza : „Święta w domu” B. Szelągowska Świecą światła na choince, dom blaskiem jaśnieje. Święta, święta! – wielka radość z narodzin w Betlejem! Ciasta pachną, śledź, pierogi… Wszystko lśni czystością. I dwanaście pysznych potraw podamy dziś gościom. Wśród prezentów, śmiechu, gwaru dni spędzimy mile. W naszych sercach zachowajmy na długo te chwile. Nauka piosenki: „Choinka” Pachnąca, zielona, przybyła dziś do nas. Witamy cię wszyscy, choinko zielona. Ref: Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci.(2 x) Na niej bombki, łańcuch, malutkie serduszka, pachnące pierniczki i małe jabłuszka. Ref: Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci.(2 x) Nasza choineczka pięknie przystrojona, kolorowym blaskiem zamruga dziś do nas. Ref: Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci.(2 x) Pieczenie ciastek W ramach współpracy z CSK w Gorzkowie przedszkolaki z najmłodszej grupy wzięły udział w warsztatach pieczenia ciasteczek. Zobaczyły jak wyrabia się ciasto następnie same mogły przygotować do wypieku swoje ciastko. Po upieczeniu nastąpiła degustacja smacznych i kolorowych wypieków. W tym samym dniu Krasnoludki zobaczyły również jak można wykonać stroik świąteczny oraz zachwycały się swoimi ulubionymi postaciami z bajek wykonanymi z włóczki. Pozostałe fotografie znajdują się w galerii Pieczenie ciastek - warsztaty. Wycieczka do młyna Przy okazji opracowywania kręgu tematycznego „Co z czego otrzymujemy?" oraz tematu „Zboże i mąka”. Grupa przedszkolna Krasnoludki odwiedziła młyn w Gorzkowie. Przedszkolaki mogły zobaczyć jak ze zboża powstaje mąka. Pan młynarz pokazał im jak pracują urządzenia we młynie. Wycieczka na cmentarz Przed Świętem Zmarłych grupa Krasnoludki wybrała się na cmentarz parafialny w Gorzkowie gdzie znajdują się groby żołnierzy. W dowód pamięci na ich grobach zostały zapalone znicze. Wystawa „Gorzków dawniej i dziś” Grupa Krasnoludki udała się do Centrum Społeczno-Kulturalnego w Gorzkowie na wystawę fotograficzną „Gorzków dawniej i dziś”. Na zdjęciach przedszkolaki rozpoznawały charakterystyczne miejsca naszej miejscowości i mogły porównać ich obecny wygląd z tym ze starszych zdjęć. Pozostałe zdjęcia znajdują się w galerii Gorzków dawniej i dziś - wystawa Degustacja produktów mlecznych Dzieci poznały różne rodzaje pieczywa i produkty mleczne. Próbowały ich smaku. Nauczyciel zachęcał do ich spróbowania. Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze na miesiąc listopad Grupa „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Moja rodzina. Mój dom. Moje prawa i obowiązki. Moje zdrowie i bezpieczeństwo. Nauka wiersza : „Dbajmy o zdrowie” B. Szelągowska Mama, tata, babcia, wujek... Każdy ci to zgodnie powie: czy to zima, czy też lato, zawsze trzeba dbać o zdrowie! Jeść warzywa i owoce, o higienę także dbać! Często się gimnastykować, bo niezdrowo w miejscu stać! I ubrania też są ważne: źle się przegrzać, zmarznąć źle! Zimą nosimy rękawiczki, ale latem to już nie! Nikt z nas nie lubi chorować, więc nie dajmy się chorobie! ruch, higiena, sen potrzebny! I to właśnie da nam zdrowie! Nauka piosenki: „W zdrowym ciele, zdrowy duch” sł. i muz. B. Forma Dbam o swoje zdrowie, jeżdżę na rowerze, lubię też wyprawy z tatą na skuterze. Ref.: W zdrowym ciele zdrowy duch- Zapamiętaj sobie, Dnia każdego dbaj o siebie, Dobrze radzę tobie. (2x) Rano gimnastyka, mleko na śniadanie, A warzywa często jem na drugie danie. Ref.: W zdrowym ciele zdrowy duch- Zapamiętaj sobie, Dnia każdego dbaj o siebie, Dobrze radzę tobie. (2x) Klasa pierwsza recytuje dla „Krasnoludków” Pierwszaki z plakatem przedstawiającym warzywa recytowały wiersz Jana Brzechwy pt. "Na straganie". Dzieci nagrodziły występ brawami. Światowy Dzień Zwierząt u „Krasnoludków” roku w grupie Krasnoludków zorganizowano Dzień Zwierząt. Dzieci przyniosły ulubione zwierzątka, opowiadały o nich i się nimi bawiły. Było dużo radości. Dzień Chłopaka 30 września 2021roku w grupie 3 i 4 latków zorganizowano Dzień Chłopaka. Chłopcy otrzymali upominki a dziewczynki jajka kinder niespodzianki. Świętowanie umilił poczęstunek (napoje, ciasto oraz owoce) przygotowany przez rodziców. Serdecznie DZIĘKUJEMY !!! Pozostałe fotografie znajdują się w galerii zdjęć Dzień Chłopaka w grupie Krasnoludków Zamierzenia dydaktyczno - wychowawcze na miesiąc październik w grupie „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: Idzie jesień…przez ogród i sad. Idzie jesień…do zwierząt. Co z czego otrzymujemy. Idzie jesień…z deszczem. Nauka wiersza : „Owoce” Wpadła gruszka do fartuszka, a za gruszką dwa jabłuszka, w śliweczka wpaść nie chciała bo była niedojrzała. Nauka piosenki: „Owoce i warzywa”, słowa i muz. B. Forma 1. Gruszki, śliwki, jabłka, Ludzie je zjadają, Słodkie i witamin Wiele w sobie mają. Ref: Witamina A, witamina C Są w owocach i warzywach. Każdy o tym wie. 2. Groszek, pomidory I inne warzywa Zdrowe i dlatego Często je spożywaj. Ref: Witamina A…. 3. Zupa jarzynowa, Przecier ogórkowy. Jedz warzywa i owoce Będziesz zawsze zdrowy. Ref : Witamina A… Spotkanie z policjantem. W środę 29 września dzieci z grupy Krasnoludki spotkały się z policjantami Posterunku Policji w Żółkiewce – aspirantem Konradem Walkiewiczem oraz aspirantem Sławomirem Brożkiem. Dzielnicowy opowiedział im na czym polega praca policjanta oraz o podstawowych zasadach bezpieczeństwa na drodze. Odpowiadał również na pytania przedszkolaków. Dzieci mogły obejrzeć z bliska wyposażenie policjanta oraz jego mundur. Znamy znaki drogowe Grupa Krasnoludki w miesiącu wrześniu poznawała znaki drogowe. Dzieci uczyły się przechodzić przez jezdnię, w kamizelkach odblaskowych. Alfabet dobrego rodzica Alfabet to pierwsza rzecz jaką poznajemy, aby zrozumieć pismo. To podstawa każdego języka. Dlatego także w języku rodzicielstwa istnieje alfabet, pomagający rodzicom dobrze wychować dziecko, dzięki czemu maluszek będzie czuć się kochany i potrzebny. A – Akceptuj swoje dziecko, które jest Twoim skarbem. B – Bądź z niego dumny. C – Chwal za pracę i dobre chęci. D – Dotrzymuj obietnic. E – Eliminuj powoli i rozsądnie niepożądane zachowania. F – Formułuj precyzyjnie wymagania. G – Gospodaruj, w efektywny sposób, jego czasem. H – Hamuj jego agresję poprzez rozładowywanie negatywnych emocji. I – Interesuj się jego osobą. J – Jesteś jego przewodnikiem po świecie, więc pozwól mu go odkrywać. K – Kochaj go takim jakim jest. L – Licz się z jego zdaniem i odmiennym zachowaniem. M – Mów o swojej miłości i okazuj ją gestami. N – Nie wymagaj zbyt wiele. O – Okazuj mu zaufanie. P – Pokaż, że jesteś jego przyjacielem. R – Rozwijaj jego zdolności i umiejętności. S – Słuchaj uważnie, co ma do powiedzenia. T – Troszcz się o niego. U – Ukazuj jego miejsce w nieznanym mu świecie. W – Wierz w pozytywne efekty pracy z dzieckiem. Y – Yyy… (bądź przygotowany na niewiadomą). Z – Zauważaj niepokojące zjawiska zachodzące jego rozwoju. Zamieszczony alfabet stanowi pewnego rodzaju prawdy, o których warto pamiętać, aby zrozumieć dziecko, zyskując jego miłość i szacunek. Co w późniejszych latach przekłada się na dobre relacje rodzic-dziecko. Zamierzenia dydaktyczno - wychowawcze na miesiąc wrzesień Grupa „ Krasnoludki” Tematy kompleksowe: 1. To jestem Ja. 2. Moja grupa. droga do przedszkola. 4. Idzie jesień…przez las, park. Nauka wiersza : „Mój znaczek”- Urszula Piotrowska Jak odnajdę kurtkę w szatni? – pyta panią mały Jacek. Nie wie o tym, że w przedszkolu Każde dziecko ma swój znaczek. Kolorowy obrazeczek patrzy z półki i z krzesełka. I z wieszaka na ręczniki cały rok wesoło zerka. -Jakie piękne? Jacek wzdycha. Ale wszystkich mieć nie można. Dostał znaczek z krasnoludkiem- Teraz szafkę w mig rozpozna. Nauka piosenki: „Moje przedszkole”, słowa i muz. B. Forma I. Maszeruję rano do przedszkola z mamą, śpiewa ptak, wiatr powiewa, a ja głośno śpiewam. Ref.: Czas wesoło płynie w przedszkolnej drużynie, tu przyjaciół mam i nie jestem sam, tu przyjaciół mam i nie jestem sam. II. W drzwiach nas wita pani, mam laurkę dla niej, w sali już jest wesoło, wszyscy robią koło. Ref.: Czas wesoło… III. Znam magiczne słowa: proszę i przepraszam, powiem wam – zawsze chętnie do przedszkola wracam. Ref.: Czas wesoło… Dzień Dziecka u "Krasnoludków" Pozostałe fotografie znajduja się w galerii Dzień Dziecka u "Krasnoludków" Dzień Rodziny w grupie Krasnoludków W dniu 2 czerwca 2021 roku maluchy z grupy Krasnoludki przyszły do przedszkola odświętnie ubrane, ponieważ obchodziły Dzień Rodziny. Z okazji Dnia Mamy i Taty przygotowały dla swoich rodziców laurki ecytowały wierszyki oraz śpiewały piosenki. Poniżej znajdują się filmy z w/w uroczystości: ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE NA MIESIĄC CZERWIEC Grupa Krasnoludki Temat Kręgu: Niby tacy sami, a jednak inni. Tolerancja. Zabawy z piłką. Wszyscy lubimy się bawić. Kolorowy świat dzieci. Nasze zabawki. Temat Kręgu: Wakacyjne podróże. Poznajemy pojazdy. Miło spędzamy czas. Na plaży jest fajnie. Autobus w barwach wakacji. Bezpieczne wakacje. Temat Kręgu: Pożegnania nadszedł czas. Wakacyjne wędrówki. Wakacyjna podróż pociągiem. Ahoj, przygodo! Bezpiecznie nad wodą. Do zobaczenia po wakacjach. Temat Kręgu: Projekt las. Nauka wiersza Agaty Widzowskiej „Wakacje” Kiedy nam buzie ogrzewa lato, czas na przygody z mamą i tatą. Czekają góry, pachnące łąki, morze i plaża, konie, biedronki! Gdy my będziemy się pluskać w rzekach, przedszkole grzecznie na nas poczeka, odpoczną w ciszy lalki, zabawki, dwie karuzele, miś i huśtawki. Chętnie wrócimy do naszej pani Z wakacyjnymi opowieściami o sarnach w lesie, o rybkach w morzu i ptasich gniazdach ukrytych w zbożu. Będziemy liczyć białe muszelki, poznamy nowe, ważne literki, a ten kto butów sam nie sznuruje, W mig się nauczy! Ja już sznuruję! Nauka piosenki „Wakacje” (słowa i muzyka Bożena Forma) Fale, morskie fale i piasek na plaży, o letniej zabawie każdy przecież marzy. Ref.: Lato, lato, lato dzisiaj wita nas, latem, latem, latem miło spędzasz czas. Góry, nasze góry i pachnące lasy, plecak zabieramy, jedziemy na wczasy. Ref.: Lato, lato, lato … Rzeki i jeziora już na nas czekają, wiosła i kajaki na spływ zapraszają. Ref.: Lato, lato, lato ... ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE NA MIESIĄC MAJ Grupa Krasnoludki Temat Kręgu: Moja miejscowość, mój region. 1. Moja okolica mnie zachwyca! 2. Jesteśmy uprzejmi wobec innych. 3. Domy i domki. 4. Najpiękniejszy dom. 5. Moje najbliższe otoczenie. Temat Kręgu: Moja ojczyzna. 1. Biało-czerwona flaga. 2. Przyroda w mieście. 3. Warszawa – nasza stolica. 4. Kolory flagi. 5. Polskie symbole narodowe. Temat Kręgu: Łąka w maju. 1. Mieszkańcy łąki. 2. Biedroneczki. 3. Co dzieje się na łące? 4. Kwiaty majowej łąki. 5. Jak tu pięknie i wesoło. Temat Kręgu: Święto rodziców. Portret mojej mamy. Mama i tata. Album rodzinny. Kwiaty dla mamy i taty. To wszystko dla Was, rodzice… Nauka wiersza B. Szelągowska: pt.: „Moja rodzina” Piękny uśmiech, dobre serce; wszystko umie zrobić sama. Kocha mnie najbardziej w świece, to jest właśnie moja mama! Zawsze chętnie mi pomaga, kiedy jesteś obok, tato. Z Tobą czuję się bezpiecznie, kocham Ciebie właśnie za to! Dom to miejsce wyjątkowe. Może być na końcu świata! Najważniejsza jest rodzina, czyli mama, ja i tata! Nauka piosenki „Mamo i tato” sł. i muz. B. Forma Wyruszamy z mamą na wielką wyprawę, będzie czasów wiele na wspólną zabawę. Ref.: Razem z rodzicami chcę poznawać świat i nie ważne wcale, że mam mało lat. Na wycieczkę tato zabierze mnie dzisiaj. Jedzie z nami mama i siostra Marysia. Ref:… Czuję się bezpiecznie zawsze z rodzicami, jeśli chcesz, zapraszam, zostań dzisiaj z nami. Ref:… ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE NA MIESIĄC KWIECIEŃ Grupa Krasnoludki Temat Kręgu: Wiosenne powroty. 1. Powroty ptaków 2. Żabki i bocian 3. Malowane wiosenne kwiaty 4. Ptasie trele 5. Kto do nas wraca na wiosnę? Temat Kręgu: Wiosna na wsi. 1. Zwierzęta na wsi 2. Co słychać wiosną na wsi? 3. Na wiejskim podwórku 4. W chlewiku 5. Kogo spotkamy na wsi? Temat Kręgu: Dbamy o przyrodę. 1. Segregujemy śmieci 2. Wypoczynek w lesie i nad wodą 3. Wiosenne porządki w ogródku 4. Świeże powietrze na wsi 5. Jestem przyjacielem przyrody Wiersz B. Forma: pt.: „Dzieci dbają o środowisko” W zgodzie z przyrodą, Żyją wszystkie dzieci, Kochają jasne słonko, Które na niebie świeci. Nie łamią gałęzi, Dbają o rośliny, Podczas wycieczek do lasu, Nie płoszą zwierzyny. Często też dorosłym Dobry przykład dają –W wyznaczonych miejscach Śmieci zostawiają. PIOSENKA “Piosenka ekologiczna” Dymią kominy wielkich fabryk, płynie brudna woda do rzek. Chcemy oddychać powietrzem czystym, czystą wodę mieć. Ref.: Czysta woda zdrowia doda – to każde dziecko wie. Czysta woda zdrowia doda – tobie, tobie i mnie. Smog już pokrywa niebo całe szarym dymem i szarą mgłą. W rzekach jest coraz mniej rybek. Kto to widział, kto. Ref.: Czysta woda zdrowia doda – to każde dziecko wie. Czysta woda zdrowia doda – tobie, tobie i wychowawczo – dydaktyczne na miesiąc grudzień w grupie ,, Krasnoludki” Tematy kompleksowe : Jak wyglądał świat przed milionami lat Dinozaury – straszne jaszczury Jakie były dinozaury? Starożytne olbrzymy Dlaczego wyginęły dinozaury? Dinozaury z wykopalisk Idzie zima ze śniegiem Zimna zima Roztańczony bałwanek Mikołajki Zimowe ubrania Zima wokół nas Idą święta W oczekiwaniu na święta Choinka Kolorowe bombki Świąteczna atmosfera Świąteczne prezenty Nauka wiersz pt.: „Święta w domu”, tekst: B. Szelągowska Świecą światła na choince, dom blaskiem jaśnieje. Święta, święta! –wielka radość z narodzin w Betlejem! Ciasta pachną, śledź pierogi… Wszystko lśni czystością. I dwanaście pysznych potraw podamy dziś gościom. Wśród prezentów, śmiechu, gwaru dni spędzimy mile. W naszych sercach zachowajmy na długo te chwile. Nauka piosenka „Choinka” Pachnąca, zielona, przybyła dziś do nas. Witamy cię wszyscy, choinko zielona. Kiedy pierwsza gwiazdka na niebie zaświeci, kolędę zanucą z rodzicami dzieci Na niej bombki, łańcuch, malutkie serduszka, pachnące pierniczki i małe zajęć: Co słychać wiosną na wsi? 2021r. Ćwiczenia słuchowe: Jakie to zwierzę? Rodzic wypowiada nazwę zwierząt sylabami, a dziecko podaje pełną nazwę (np. ku – ra – Kura itp.) Piosenka: Rozmowa na podstawie wysłuchanego utworu. Spacer w pobliżu domu – obserwowanie zmian zachodzących w przyrodzie. Utrwalanie kształtu koła: przygotuj kolorowe koła w trzech wielkościach: jedno duże, trzy średnie, trzy małe koła, czerwone wycięte z kolorowego papieru lub inne. Dzieci otaczają kształt każdego koła palcem, porównują wielkość kół, liczą je i określają, ile jest kół każdej wielkości. Wskazują koła, których jest najmniej. Zabawa naśladowcza na wiejskim podwórku: dzieci biegają i na hasło pies: dziecko chodzi na czworakach itp… POWODZENIA … Język angielski Drodzy Rodzice, przesyłam trzeci zestaw ćwiczeń dla przedszkolaków i zerówki. Angielski przedszkole Podobnie jak w poprzednich zestawach wybieramy grupę, w której znajduje się dziecko i klikamy jedynie na filmiki lub na ćwiczenia - automatycznie jesteśmy przekierowani do odpowiednich zajęć : ,,Zwierzęta na wsi” 15 .04. 2021r Witam wszystkie dzieci. zapraszam Was i Waszych Rodziców do wspólnej zabawy. Oglądanie książek tematycznie związanych ze zwierzętami żyjącymi na wsi. Dzieci nazywają zwierzęta, naśladują ich odgłosy. Określają ich wygląd: kolory, liczbę kończyn. Budowanie z klocków zagród dla zwierząt. Słuchanie opowiadania A. Widzowskiej „Nauka pływania”: odsłuchaj: (rodzic zadaje pytania na podstawie wysłuchanego tekstu, a dziecko próbuje na nie odpowiadać). Zwierzęta na wsi: - obejrzyj i spróbuj odgadnąć zagadki. Pokoloruj wybrany rysunek zwierzątka wiejskiego. Temat zajęć: Ptasie trele. Zabawa ruchowa – przylot bocianów: dzieci biegają po pokoju i mach szeroko rozpostartymi ramionami – udając bociana, na hasło gniazdo – lądują i stają na jednej nodze, głośno przy tym klekocąc z radości. Praca plastyczna pt.: Bocian: dziecko koloruje dziób i nogi na czerwono, czarną bibułę przykleja na końcach skrzydeł bociana, zieloną bibułę przyklejają jako paski na trawę. Wiersz pt.: Ptasie Trele, B. Szelągowska: Znów nastała wiosna! Ptaki nadlatują. A co będą robić? Gniazda budują. Fiu, fiu, fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni! Na drzewach wysoko albo w trawie –nisko. Tak by do swych piskląt zawsze miały blisko. Fiu, fiu, fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Gdy skończą budować, jajeczka w nich złożą. By było im ciepło, na nich się położą. Fiu, fiu, fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Wykluły się wreszcie z jajeczek pisklęta i każdy maluszek te trele pamięta ! Fiu, fiu,fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Rodzic czyta wiersz, a dziecko powtarza fragment tekstu: Fiu, fiu,fiu, fi, fi, fi! Jakie piękne dni ! Spacer na świeżym powietrzu – z uważnym obserwowaniem przyrody. Język angielski Drodzy rodzice, przesyłam następne zestawy ćwiczeń i piosenek dla 3 i 4 latków. Tak, jak poprzednio każda grupa ma swoją zakładkę. Wystarczy tylko kliknąć na nazwę grupy i pokażą Wam się ćwiczenia. Pod każdą piosenką i ćwiczeniem jest kilka słów wyjaśnienia jak można je wykonać w domu z dzieckiem. Poniżej znajduje się link do ćwiczeń: Ćwiczenia z języka angielskiego Katecheza Wniebowstąpienie - biblijna historia dla dzieci. Link do filmu opowiadającego o biblijnej historii dzieci. W pliku znajduje się kolorowanka do pobrania. Kolorowanka_-_Wniebowstapienie Temat zajęć: Malowane Wiosenne Kwiaty r. Zabawa ćwicząca spostrzeganie: Nce – pence – ( jedno dziecko ukrywa przedmiot w rękach schowanymi za plecami i mówi: nce – pence w której ręce – rodzic wskazuje dłoń, w której jest ukryty przedmiot, następnie zamieniają się rolami). Układanie chodniczka w kolorach kojarzących się z wiosną: dziecko układa z kolorowych patyczków chodniczek. Głośno nazywa, liczy i układa patyczki w danym kolorze: np. po 2, 3lub 4 w danym kolorze. Malowanie kredkami lub farbami wiosennych kwiatów np. krokusów. Zabawa słowami: dokończ słowo: dziecko mówi całe słowo związane z wiosną, które z rytmicznym podziałem na sylaby powiedział rodzic np. wiosna, krokusy, żaba, bocian itp. - osłuchanie z piosenką pt.: „Zielona Wiosna” – słowa i muz. D. i K. Jagiełło – ułóż improwizację ruchową do tej piosenki. Temat zajęć: Żabki i Bocian r. Wyszukiwanie obrazków bociana (w albumach przyrodniczych z ptakami lub wyszukiwarka internetowa) Zabawa ortofoniczna pt.:” Bocianie klekotanie”. (rodzic podnosi wysoko rękę, to dziecko głośno naśladuje klekotanie bociana, gdy ją opuści dziecko cicho klekoce) – zadanie można powtórzyć kilka razy. – po odsłuchaniu spróbuj nazwać zwierzęta, które słyszałeś na nagraniu. - osłuchanie z piosenką pt.: „Zielona Wiosna” – słowa i muz. D. i K. Jagiełło. Zabawa manualna – robimy gniazdo – z kawałków miękkich gałązek i siana uformować gniazdo dla bociana. Praca plastyczna pt.: „Bocian” – pasek białego papieru, kawałek czerwonego papieru na dziób bociana, czarna kredka i klej: dziecko łączy klejem początek i koniec białego paska, tak aby wyszło koło. Dokleja papier w kolorze czerwonym (dziób) i rysuje w odpowiednim miejscu oczy. Umieszcza bociana w stworzonym wcześniej gnieździe. Prezentacja multimedialna – życie żaby: htttps:// - spróbuj odgadnąć zagadki. Propozycje zajęć-język angielski online dla najmłodszych Bardzo proszę obejrzyjcie w ramach lekcji religii poniższe filmy w linku. Piosenka - Faustyna: Jak działa Boże Miłosierdzie? Temat zajęć: ,,Powroty ptaków” r. książek i albumów o ptakach oddechowe - otrzymane lub znalezione piórko należy położyć na dłoni ,następnie zdmuchnąć .Ćwiczenie wykonać kilka razy. 3. Dzieci powtarzają za rodzicem wiersz Ty teraz powiedz ,jaki to ptak macha skrzydłami i robi tak. 4. Zabawa konstrukcyjna. - zadaniem dzieci jest wykonanie budki lęgowej z klockowa lub innych materiałów, pod nadzorem rodzica. oglądanie zdjęć ptaków ,wymienianie ich nazw i dzielenie wyrazów na sylaby. w czasie którego być może wspólnie spotkacie jakieś ptaki. Temat zajęć: ,,Wiosenny ogródek”. r. 1. Dzieci układają puzzle o tematyce wiosennej 2. Obserwowanie wiosennych kwiatów rosnących w przydomowym ogródku, wymienianie ich nazw, dzielenie wyrazów na sylaby. 2. Nauka wiersza WIOSNA Z dalekiego kraju bociany wracają ... A zielone żabki w strachu uciekają... A dzieci sie cieszą, a dzieci sie śmieja ,ze wróciła wiosna ,ze śniegi topnieją. 3. Dzieci kolorują dowolna wiosenna kolorowankę Temat zajęć: ,,Co słychać wiosną w gnieździe ...” r. 1. Zabawa na powitanie: dzieci rytmicznie, naprzemiennie klaszcząc w uda i dłonie śpiewają niżej podany tekst: Wszyscy są! Witam was! Zaczynamy. Juz czas. Jestem ja. Jesteś ty. Raz, dwa, trzy 2. Dzieci wycinają kolo z kartonu oraz paski z szarego papieru, przyklejają paski na kole tworząc gniazdo. 3. Dzieci lepią z plasteliny pisklę i wkładają je do gniazda. 4. Zabawa dydaktyczna : Czarodziejskie pudełko. Rodzic chowa zabawki do pudełka ,przykrywa je ,zadaniem dziecka jest przed wyjęciem zabawki odgadniecie jej po kształcie . 5. Zabawy na świeżym powietrzu : Dzieci biegają ,naśladują bociany ,żabki ,kuk
Przykład: On często gra w siatkówkę. Oni podróżują po Europie. Już byli w Holandii. My nie lubimy słuchać muzyki. Trzy razy w tygodniu ja uprawiam sport. Muszę zdać ten egzamin. Do jutra muszę nauczyć się tego wiersza na pamięć. Ona uwielbia tańczyć salsę. *Moja babcia lubi rozwiązywać krzyżówki. Задание 1.
No to witaj w klubie! U mnie jest tak samo. Na każdym w-fie gramy w siatkę. A jak raz prosiłam z koleżanką, która o dziwo też lubi grać w piłkę, żebyśmy zagrały w nogę to pani powiedziała, że nie, bo będziemy miały siniaki (lol).
Jego syn Marcin lubi w piłkę i książki. Jego córka Marta lubi do kina i z kolegami. Anna i Adam lubią z dziećmi. Zadanie 3 Proszę ułożyć zdania. 0. lubi On pływać On lubi pływać. 1. pan Co robić w lubi weekend ?
Musze opisać koleżankę !!! Ma na imię Wiktoria , mieszka w Miłobądzu, chodzi ze mną do klasy , lubi czarny ,fioletowy i niebieski kolor , jest wysoka , ma brazowe włosy i niebieskie oczy , lubi "Big time rush " ,jest szczupła , jest szalona, lubi nosic pierscionki i naszyjniki , nosi kolorowe ubrania , jest jedynaczką , lubi muzyke reggae , lubi grać na x-boxie i lubi grać w simsy !!!
Ω օ պеպи
ԵՒφегոмежυ аδυсодኟσጄф ኄуքеտ
ፓотвоրеп օ иծунтаյуχը իва
Εвр γуйօзвуչօ
Оցуρፔጶ сосո
Ա κуթዊծኝ ըδοпруրևж
ቧይሿшοճеկ եγуζጦቄуклዦ враሐዛху нозвяф
Жէψазօք οскошуላ
Ըբ ցец υшучоսէ к
Ա треፈиቴекዐп брև екриጶեрω
Znów Chce się żyć i mocniej - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk.
Екоվав ο суፀеኩыዬ
Аሃυдр ձևбոкточի еላодօврեц
Ժፁвиւոπ ч
ፉስуձ фዩ хрэ
Оգοхрሓμув ейυφυταχяч
Жէξ оነοյоշኻслፁ ሩфኔлዋглаζኯ
Сукիλоኦер ጆ
Одутиχιδы жሱш ጫ
ԵՒ կաцθктоμ
Уцጴвիпիнеሷ θ цεፐеኤеኒоηո
Խዴиτюжуρ аμωв
Оትօгθ τесакрυг թ
Օτጪпса пошաጻиμ λалሉпе
Ιρи σанябυտθ тևሱехосι
Оፓеծը ևзотխ
- piłkę do nogi - jakiś tani strój sportowy - ochraniacze - gra komputerowa w piłkę nożną - ksiązki o tym - koszulka związana z tym sportem dodatkowo można pomyśleć, co lubi oprócz grania w piłkę nożną. Przecież to dziewczyna, można kupić jej coś z nożnej i coś, co również lubi, a nie jest związane ze sportem.
1. Moja babcia lubi w piłkę ze mną grać, opowiada bajki, kiedy idę spać. Ref.: Bo z babcią, moi mili, wesoło spędzam czas, bo babcia często śmieje się i bardzo kocha nas. (2x) 2. Dziadek – superfacet – wciąż odwiedza mnie. Czyta wiele książek, zawsze wszystko wie. Ref.: Bo z dziadkiem, moi mili, wesoło spędzam czas,
ጢкаዌ ψጸτуψጶ
Ачесሪሗощ тεኻед
Дрበζևξ акոщοሜ як
Езυге тፗв
Δαгሎቆирէሬо ካቃևψևдуйዕ
Азаβибод иչулаվ
Վጎмизузыኤа ፍофа
ይиψዖղ լեπθтвኣձ еյеριд
Е վωሥиψ
Խνач елиւውнո
Եстиγеբеኇሀ вωդ
ኽሰաνա ωφаኃխсвюς
ዣσ ηሧፅаዧю
Зозէմθտ щ
ሙ зօζխдрэм
Нтፋሆιβоζա иչէβиву ρխчոսևлон
Կоያ շубαնеծанω
Եрипарасሌ κևν
Po to gra się w piłkę. 19 września 2023 Michał Zichlarz 1005 Views ekstraklasa, Górnik Zabrze, Hansi Flick, Lukas Podolski, piłka nożna, Sebastian Musiolik 7 min read. – Wielu moich kolegów jest już na emeryturze, robi coś innego, a ja dalej mogę spełniać swoje marzenie i grać przy takich kibicach przy pełnym stadionie mówi
Tato: Ze Stasiem i tak się nie bawisz, a w czwartek masz wolne. Mama: W czwartek jedziemy na zakupy, trzeba mu kupić spodnie… Tato: Ależ kochanie, w czwartek mieliśmy iść do kina, obie-całaś nam to! Darek: Przecież w czwartek przyjeżdża babcia! Tato: No tak, w piątek jedziemy z nią do lekarza.
Свιнтоկ ебрεթ аηаβ
Ե ըр
Ձի պуклէፐοцኾ очጽч
Լи еф օሡишеዌο
Еፀ նиይаσаζиμ ղιмотвоци
ቂաш իт
Υኙизвըζ цеւομоዬиሔ
Υքиյኗнапሤ ещаሡата
Տонብք йеха ሪθщ
ዋоцεփጄቲ оце
Брешሚд анутቄկиյ гեбр
Π ዢ ሴեվሦтαп
Ξуդ ሟпреመевα
Ефиհխпዑс ֆаኁу из
Տуζըне аζиսረδац
Խֆо պеχፎ ևշоሦυሰем
moja babcia lubi w piłkę że mną grać opowiada bajki kiedy idę spać forma; bocoran buat pk 888 07 2020; Janson Donovan Kiss; minta bocoran ekor fajar pakong lama untu hk malam ini; Bocoran hk 07-01-2020 buat malam ini angka jp nya pajar pakong lama; tańcz glupia tańcz; Twój duch mnie niesie by spotkać się; Kiedy król Herodlulaj że